Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uriage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uriage. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 lipca 2018

Moja pielęgnacja- dodatki- aktualizacja po roku

Cześć Wszystkim!

Dziś nadszedł na trzecia i zarazem ostatnią część moich wywodów na temat pielegnacji jaka ostatnio stosuję/używam. Pokaże Wam tutaj wszystkie kosmetyki dodatkowe, czyli maski, peelingi, maści itp.



Na jakiekolwiek zmiany skórne lub chociażby na zajady używam maści z wiatminą A, która pewne jest w każdym domu  w Polsce :D. Do tego mam niezawodną maść Benzacne na trądzik, która pomaga mi zawsze kiedy mam ogromną krostę, która siedzi pod skórą. Stosuję ją na noc i działa ona u mnnie przynajmniej w dwojaki sposób. Albo sprawia, że krostka znika lub zmniejsza się o co najmniej połowę lub sprawia, że jakby "wyjmuje" cały shit i można wtedy się takie krosty pozbyć. Bardzo ją lubię.


Moimi ulubionymi maskami są te z firmy Nuxe. Używam ich od lat i mogę na nie liczyć. Są to maski: termo-aktywna z serii Aroma Perfection, nawilżająca z serii Creme fraiche de beaute oraz oczyszczająca z serii z płatkami róży. Z tej ostatniej w słoiczku pełnowymiarowym narazie nie korzystam, bo mam miniaturkę.

Oczywiście posiadam też wodę termalną z Uriage i używam jej podczas upałów lub po peelingu do twarzy. Skoro mowa o peelingu to tutaj także mam miniaturkę, która jak mi się skończy to zacznę używać większe opakowanie. Tylko gdzie ja je posiałam? Uwielbiam masełko z Nuxe do ust, ale w tym momencie używam balsamu jajeczka Eos wersja Coconut Milk.

To by było wszystko. Jeśli chcecie poczytać o mojej pielęgnacji bardziej naturalnej zarówno tej porannej jak i tej wieczornej to zachęcam do poczytania 2 ostatnich postów.

Jeśli interesuje Was bardziej któryś z wyżej wymienionych produktów to dajcie znać.

niedziela, 7 sierpnia 2016

Ulubieńcy Lipca/ July's Favourites

Cześć Wszystkim! Hi Everyone!

O dziwo dzis nie będzie znacznej ilości kosmetyków, które szczególnie przypadły mi do gustu. Tak jakoś wyszło :)




Certyfikowany 100% Olejek arganowy wyprodukowany w Maroko marki Vital Derm. Używam go na końce włosów oraz na nogi, szczególnie po depilacji plastrami. Uczucie na nogach jest niesamowite. Podczas upałów świetnie sprawowała się woda termalna z Uriage. Stosuję ją również po peelingach twarzy lub maseczkach oczyszczających. Jestem wielką fanką wód termalnych. Lightful C Tinted Cream SPF 30 With Radiance Booster w kolorze Medium od MAC, to dla mnie idealny produkt na lato. Jest ciemniejszy przez co dopasowuje się do koloru dekoltu, nawilża, kryje i nie zapycha: cud, miód i orzeszki. Nigdy wcześniej nie myślałam, że błyszczyk od MAC z serii Dazzleglass spodoba mi się tak bardzo. Posiadam odcień Sugar-Rimmed, bardzo jasny przezroczysty róż z milionem drobinek. Czasami nie mam ochoty, lub zależne jest to od sytuacji, na ostra kreskę eyelinerem z w słoiczku iw tedy używam kredek. Od kilku miesięcy w sumie już używam kredki automatycznej od MAC i jest to Technakohl Liner w odcieniu Photogravure. Jest to bardzo, bardzo ciemny brąz taki jakby wymieszany z czernią, więc jest to świetna alternatywa dla zwykłej czerni na lato.


Tylko 5 produktów, wow jestem pod wrażeniem samej siebie :D