Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bieszczady. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bieszczady. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 sierpnia 2015

Zdjęcia z pobytu w Sanoku i nie tylko/ Pictures taken while my staying in Sanok

Cześć Wszystkim!

Poniżej przedstawiam relacje z mojego pobytu w Sanoku jak i Solinie. Wypad był trochę krótszy niż zakładaliśmy, z przyczyn od nas niezależnych, jednak i tak uważam, że było warto. Zapraszam :)


Park w Sanoku


Nadal park :)


Zdjęcie z punktu widokowego w parku




Widok z Zamku



Nad Sanem


Zamek


Kaczuchy, widok z mostu w Sanoku


Najlepszy mural na świecie


Widok z Zapory w Solinie- Około 34 km na południowy-wschód od Sanoka- można dojechać pksem :)


Plaża nad jeziorem w Solinie- część gdzie jest znacznie mniej turystów



Rynek w Sanoku



Super okładka kartu dań w miejscu, gdzie jedliśmy najczęściej



rosołek


1/3 dewolaja oraz moje ukochane kluski śląskie



wnętrze restauracji


krótki odpoczynek na szlaku


Bardzo dobry drink- bardzo mocny- według mnie, dlatego jest idealny do długiego sączenia :) nazwa też świetna Poranna Świeżość


W pokoju natrafiliśmy na świetny program- stare odcinki Toma i Jerryego <3


Herbatka , kulki ziemniaczane oraz największy kotlet dworski- schabowy z ananasem i serem mniam



środa, 22 lipca 2015

Zakupy przed Bieszczadami/ Holidays in Bieszczady mountains- shopping :)

Cześć Wszystkim!

Ze względu na mój i J. urlop w sierpniu właśnie w Bieszczadach musiałam kupić niezbędne rzeczy na ten wyjazd jak również kilka rzeczy które wpadły do koszyka przy okazji. Jedną rzecz kupiłam w sklepie 4F, którego stylistyka ubrań powala mnie na kolana, a resztę kupiłam przez internet w sklepie Decathlon.





Kurta wodoodporna i wiatroodporna z 4F. Bardzo spodobała mi się jej wizualna część, co jednak jest wyjątkiem biorąc pod uwagę ile tego typu kurtek mierzyłam. Ma wewnątrz 2 kieszenie przeznaczone na pieniądze/portfel oraz na telefon, co ponownie jest wielkim udogodnieniem, uważam także że brakuje tego typu drobnostek w wielu damskich kurtkach. Została kupiona z lekko obniżką, ale podoba mi się tak bardzo, że nie stanowiło to dla mnie problemu.


Zakupy z Decathlonu rozpoczyna plecak Quechua, bardzo pakowny i tani jednak nie aż tak jak jego mniejszy odpowiednik.


mniejszy plecak Quechua, który świetnie nadaje się na rower lub jeziora a także na inne krótkie wycieczki.



Podobno podstawą podczas wycieczek w góry jest dobre obuwie te z firmy Quechua jest wodoodporne i ma wzmocnione tyły oraz noski. Mam nadziej że się sprawdzą.




Spodobała mi się również ta czapeczka z klipsem do przypięcia do ubrania, co sprawi że wiatr jej nie zdmuchnie.



Moje Timexy nie nadają się na warunki górskie więc zamówiłam także ten zegarek firmy Geonaute, który jest także wodoodporny.



2 torby podróżne, które można złożyć. Tak na prawdę mam taką samą jak ta różowa, ale w kolorze tej szarej, obie są właśnie o pojemności 35 l więc nadają się jako bagaż podręczny do samolotu. Ta poniżej to już pojemność 55 litry więc świetnie się nada na pakowanko w góry :)

Zamówiłam także 2 pary bikini, które możecie zobaczyć w poprzednim poście tutaj
http://szkielkopisze.blogspot.com/2015/07/moje-stroje-kapielowe-my-bikinis.html

To już wszystko, a już niedługo, co zabieram ze sobą w kosmetyczce :)