Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pędzle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pędzle. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 grudnia 2016

BLOGMAS 15: Moje ulubione pędzle/ My favourite brushes

Cześć Wszystkim/ Hi Everyone!

Przez kilka lat interwsowania się makijażem dorobiłam się sporej gromadki pędzli. Jedne kocham drugich nienawidzę a jeszcze inne są takie sobie. Dziś pokażę Wam te, które uwielbiam.

 Hakuro H65 używam do nakładania cienia bazowego na całą powiekę. Sprawdza się wyśmienicie szczególnie dzięki specyficznej przycięciu włosków w taki lekki trójkąt.


Hakuro H50 to mój ulubieniec do nakładania podkładów płynnych. Nie robi smug i równomiernie nakłada kosmetyk. Nie wchłania też dużej ilości podkładu. Ciężko go domyć chyba, że ma się mydło biały jeleń w kostce, wtedy idzie znacznie łatwiej.


Hakuro H24 skośnie ścięty pędzel do różu to najbardziej miękki pędzel z tych tu pokazanych. Z pewnością muszę dokupić jakieś 2 egzemplarze.


Hakuro H22 to pędzel wielozadaniowy, którego ją używam do rozświetlacza. Bardzo miękki i bardzo łatwy w użyciu.


Hakuro H77 to pędzel do rozcierania lub do załamania powieki. W obu przypadkach sprawdza się rewelacyjnie.


Kozłowski 503 eyeliner to najgenialniejszy pędzel do eyelinera w żelu czy kremu czy w słoiczki jak zwał tak zwał. Swojego używam do Fluidline z Mac i nie mam do niego żadnych zastrzeżeń. Mam obecnie 3 sztuki :-D  Jest też bardzo tani.


Pędzel no name za jakieś 6 zł z drogerii kupiony lata temu i tak żałuje, że nie mam takich więcej.


Sephora nr 31 Pro Smoky Crease to przepiękny pędzel to załamania powieki, jednak lepiej się sprawdzi u osób, które mają sporą powiekę i wysoko nad oczami brwi. Jest to dość sporawy pędzel, ale sprawdza się znakomicie. Do tego ta długa piękna rączka :)
Zawsze swoje pędzle kupuję na promocjach i wyprzedażach. Obecnie czaje się na pędzel z Sephory typu duofibre jednak czekam na dobrą ofertę bo 20% mnie nie satysfakcjonuje :)



Ten post jak i wszystkie poprzednie nie jest sponsorowany :)

niedziela, 11 września 2016

Recenzja pędzli Glam Brush/ Makeup brushes by Glam Brush- review

Cześć Wszystkim!/ Hi Everyone!

Dziś będzie pędzlowo. W Grudniu 2015 roku pisałam Wam o moich 3 nowych pędzlach z firmy Glambrush. Po 9 miesiącach mam już bardzo dobrze wyrobione zdanie więc, jeśli chcecie się dowiedzieć co sądzę to zapraszam.



T9     Niestety pędzle z włosia kozy nie są dla mnie:/ Zupełnie nie wiem do czego mogłabym używać tego pędzla, żeby nie drapał mnie w twarz. Nie nadaje się do nakładania pudru pod oczy, ani jako pędzel do różu. Obecnie szkoda mi go wyrzucić i nakładam nim brązer, który i tak rozcieram innym pędzlem. Szkoda kasy na ten pędzel.

SS3     Pędzel do podkładu.... nie wiem jakiego skoro do wszystkich moich podkładów się nie nadaje. Dużo zjada produktu, włosie jest zbyt giętkie... no koszmar. Jednak tutaj jest jeszcze nadzieja, ponieważ włosie jest bardzo miękkie, więc używam go do nakładania różu. Zastosowanie znalazłam, ale ma się ono nijak do tego co pisze producent.

SS8      Najlepszy pędzel z całej 3. Oczywiście, nie używam go zgodnie z zaleceniem, bo, znów muszę to powiedzieć- nie nadaje się do tego. Kupiłam go ze względu na chęć używania go do blendowania cieni lub nakładania cieni w załamanie powieki. Włosie jest za długie i zbyt giętkie. Ale, ale! Ponownie jest ratunek, te włosie jest tak przyjemne w dotyku i mięciusie, że żal było mi się pozbywać tego pędzla. Obecnie używam go do nakładania rozświetlacza i jestem w nim zakochana. Raczej nie kupię kiedyś 2 sztuki, jednak, jeśli szukacie czegoś do rozświetlacza to mogę ten pędzel polecić.



Reasumując, na pewno już nie kupię pędzli z tej firmy, ponieważ nie udało mi się kupić pędzli do tych zadań, do których chciałam ich używać. Musiałam jak zwykle "pójść" do Hakuro, czyli mojej ulubionej firmy pędzlowej.
Obecnie szukam jakiegoś pędzla w rodzaju skunksa, ale Hakuro takiego nie ma, a 200 zł ponad w MACu za pędzel mnie przeraża.

P.S. Wszystkie pędzle dobrze się myją i suszą :)

piątek, 22 sierpnia 2014

Nowiuteńkie świerzuteńkie pędzle Hakuro/ Brand New Hakuro brushes

Skorzystałam kilka dni temu z promocji w drogerii internetowej ekobieca.pl , która oferowała 25% zniżki na pędzle Hakuro. Kod promocyjny można pobrać facebook'u, promocja ważna do 24.08.



I tak nosiłam się z zakupem tych pędzli, więc skorzystałam. Dziś pędzle do mnie przyszły razem z voucherem do Answear, paragonem i listem od właściciela razem ze zniżką 5% na następne zakupy. Jestem bardzo zadowolona tak z zakupów jak i kontaktu z firmą. Pędzle to sama przyjemność w dotykaniu. Już niedługo post o moich pędzlach :)




Hakuro H24- do różu po zniżce/after discount 19,50 zł
Hakuro H55- do pudru po zniżce/ after discount 30 zł

Po to takiej cenie można kupować :)

Today i got my package with ordered two Hakuro brushes which i bought via internet drugstore ekobieca.pl. They offered and still offer 25% discount on these brand brushes. I bought Hakuro H24 which is a blush brush and Hakuro H55 and this one is a powder brush. They all have synthethc hair. I am more than satisfied with the contact with this drugstore and the packaging and all that kind of stuff. I also adore these brushes especially  because i already have Hakuro brushes but with different numbers and purposes. They are so soft and do not loose hair at all. Definitely this brand is my favourite when comes to talk about brushes, which are afordable.