Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą essence. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą essence. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

1 zamówienie z Kosmetykomania/ First purchase in Kosmetykomania

Cześć Wszystkim!



Ostatnio trochę zamawiam sobie z różnych stron internetowych/sklepów/allegro, trochę wynagradzam sobie te kilka miesięcy kiedy nie miałam na nic czasu, czyli połowę zimy i całą wiosnę. Dziś pokażę zamówienie z Kosmetykomanii.






Paletka Make Up Revolution Affirmation jest akurat wyborem mojej mamy, która dopiero zaczyna z makijażem więc taka tania paletka z wieloma cieniami o różnym wykończeniu i kolorach jest dla niej w sam raz.



Dla siebie zamówiłam kolejne 3 pędzle z Hakuro- H50 flat top do podkładu, H14 do różu, brązera itp, oraz H85 to kresek.



Zamówiłam także tusz do rzęs Plump No Clump od Essence. Mam nadzieję, że będzie się spisywał, ale o tym przekonam się dopiero za kilka dni kiedy zacznę go używać.







Muszę powiedzieć, że sklep na prawdę się postarał. Wszystko było pięknie zapakowane, dostałam krówkę oraz próbkę mydła w płynie Wanilia i Cynamon z firmy Yope. Zostałam także poinformowana i zniżkach . Karta wakacyjna i ta druga też są super. Na wierzchu w kartonie była folia bąbelkowa jak i na dnie, co chroni przy wstrząsach oraz przy otwieraniu pudełka przed nożykiem :) Szczególnie bałam się o paletkę, bo to jednak bardzo kruchogenne oraz nie dla mnie, więc jeśli by jej się coś stało to podwójny przypał jak to mówią, bo mama byłaby zawiedziona. Na szczęście wszystkie produkty doszły całe i zdrowe.

sobota, 20 września 2014

Recenzja Róży do policzków/ Blushes Review Sephora Essence Vipera



Róże do policzków to produkty kosmetyczne, które przez bardzo długi czas były niedoceniane przeze mnie. Moim pierwszym różem był róż z Inglota. Lubię je do tej poty choć nie są bez wad. Bardzo osypują się przy nakładaniu...dlatego od tamtej pory szukam róży, które nie skończą mi się szybko przez osypywanie się.

Blushes are these products that were absent in my makeup bag for a long time. Inglot blush was my first one. I like their blushes still but they are scttering very much so it makes them so not efficient. From that moment i alo look for blushes that are not going to end soon because of the scattering:)



Produkty w tym poście są sprawdzone przez moją osobę i mogę je polecić każdemu.
The products in this post are checked by myself  and I can recommend them for anyone.


Na pierwszy rzut idzie nawilżający róż z firmy Sephora w odcieniu Pink Pop
Jest to bardzo żywy odcień, jednak można z nim popracować wedle życzenia. Nie wygląda na twarzy jak zarumienione policzki matrioszki. Jest to w tym momencie mój ulubiony róż. Cena wyjściowa to coś koło 39 zł jednak ja kupiłam go na promocji chyba za pół ceny. Producent podaje do wiadomości, że produkt ten nie zawiera parabenów i jest długotrwały. Co do nawilżenia to sama nie wiem, dopiero po jakimś czasie od zakupu zorientowałam się, że to kosmetyk nawilżający O_o

The first today will be the Sephora Moisturizng Blush in the shade Pink Pop. It is a very vivid colour but it can be easily worked on and turned on to lighter shade on the cheek. It is  now my favourite one. The cost of it is 39 złotych but I bought it, of course, with a discount (40%). this blush doesn't have parabens and is longlasting. Talking about the moisturizing effect, I don't know if there is any.



Drugi produkt to róż z Essence zakupiony na jednej z promocji typu wszystko 40% off w Drogerii Naturze. Jest to dość oryginalny kosmetyk, ponieważ jest cieniowany. Z jednej strony mamy bardzo jasny odcień różowego, który stopniowo przechodzi w ciemniejszy. Po wymieszaniu wychodzi nam stonowany odcień różowego, pasujący praktycznie każdemu.

The seconf one is i blush from Essence. this one i shaded. The blush is light pink but step by step changed in to more vivid shade. When applied it gives a very subdued effect. It matches almost every carnation.



Ostatni i najmłodszy produkt w mojej kosmetyczce jest produkt z Vipery. Tak na prawdę jest to cień do powiek, jednak za radą Pani ze stoiska Vipery stosuję go jako róż. Odcień to CG46 Paradise- ładna brzoskwinka. Kosztuje grosze a sprawdza się wyśmienicie. Nigdy nie przypuszczałam, że będę nosić róż w tym kolorze, jednak cera wygląda w nim na lekko opaloną i zdrową.

The last one and also the youngest one in my makeup bag is the blush from Vipera. In fact it is a eyeshadow but I am using it as a blush. It is in a shade CG46 Paradise- a truly nice peachy colour. It gives a nice touch to our makeup especially when we are not well tanned :) I have never expected that will be using a blush in this kind of shade but i must say i like it very much.

Najlepszy w tym zestawie to róż z Sephory- najtrwalszy i jeśli chodzi o odcień najlepiej pasujący do mnie.

The best in my opinion is the Sephora one because it last the longest and i love the shade :)

Wszystkie róże są prasowane i nie posiadają drobinek.

Every product in this post is pressed and matte.

niedziela, 11 maja 2014

Haul - 40% na makijaż w Drogerii Naturze część 2

Tak wiem miałam dużo nie kupować ale zdanie: 40% obniżki na makijaż- działa na mnie jak magnes...

Tutaj znajdziecie link do 1 części:   http://szkielkopisze.blogspot.com/2014/05/haul-40-na-makijaz-w-drogerii-naturze.html

Tym razem, kosmetyki, które kupiłam były także planowane.

Moje łupy to:



Essence Lash & Brow Gel Mascara-5,39 zł- moja skończyła się chyba 1,5 roku temu i jakoś zawsze zapominałam kupić nową ;/ Używam jej tylko do ujarzmienia moich brwi :)

Essence Colour Flash Volume Mascara  odcień 02 taki ładny kobaltowy 7,79 zł- miałam kiedyś w liceum taki kolor tuszu z avonu i byłam nim zachwycona.

Sensique Black&White Eye Pencil- 4,19 zł-kupiona z myślą o białej części, chce ją sprawdzić na linii wodnej. Po prostu wątpie, że się przyzwczaje do takiego efektu dlatego zaczęłam od taniej wersji.

piątek, 2 maja 2014

Haul- -40% na makijaż w Drogerii Naturze

Z mojego oszczędzania przed majówką chyba nic nie wyjdzie :/ I to wszystko przez Drogerię Naturę....:D

Nadeszła moja kolej na haul z promocji w Drogerii Naturze. O to co kupiłam:



- Błyszczyk Essence XXXL Longlasting Lipgloss w odcieniu 3 Very Berry 5,99 zł

-Kredka automatyczna do oczu Essence Longlasting Eye Pencil odcień 09 Cool Down 4,19 zł

-Róż w kamieniu Essence Blush Up!odcień Pinky Flow 9,29 zł

-Sensique cień do powiek Velvet Touch odcień nr 148

razem= 23,66 zł :)

Jestem bardzo zadowolona z moich łupów. Wspominałam już, że do sklepu dotarłam tego dnia jako 1 klientka? ;)

sobota, 1 lutego 2014

Haul styczeń 2014

Szybki Haul z całego miesiąca stycznia :) Część już pokazywałam a część jeszcze nie, także kosmetyki są troszkę pomieszane. Jednak dla mnie jest to ułatwienie taki zbiorczy post o zakupach z całego miesiąca. Łatwiej jest się wtedy kontrolować ;)





2 pędzle Hakuro- prezent od J. - H 77 do blendowania i H 70 do nakładania cieni :) J. ten drugi sam wybrał w ciemno :D Myślę, że niedługo zwiększy się jego wiedza na temat pędzli :D



Long Lasting Eye Pencil w kolorze 12 I Have A Green- taki ładny szmaragdowy odcień. Cena zawrotne 6,99 zł !



Yves Rocher żel pod prysznic o zapachu zielonej herbaty. Jest to nowość z tej firmy, która u mnie musi jeszcze poczekać na swoją kolej :)



Yves Rocher 2 odżywki owsiane do włosów za dwie dałam 11,90 zł- dzięki przyjaciółce co tam pracuje :)



Bath&Body Works żel do mycia rąk Crisp Golden Pear



Ziaja- z serii kakaowej:szampon, maska do włosów, masło do ciała oraz krem do rąk; z serii intima mam płyn do higieny intymnej z kwasem mlekowym; z serii kokosowej balsam do ust; z serii kozie mleko mam maskę do rąk oraz 2 gratisy, czyli płyny do demakijażu- jednego już się pozbyłam ;) P.S. maść oliwkowa jest dla J. jak poużywa to będzie recenzja :)



Także Ziaja, ale kupiona w Super Pharm na promocji- antytrądzikowa kuracja krem do twarzy oraz z serii ulga ujędrniający krem na noc.

Ciekawe czy w lutym będzie tego mniej :D hahaha wątpie...