Łączna liczba wyświetleń
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seboradin niger. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seboradin niger. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 7 stycznia 2014
RECENZJA: Seboradin Niger Balsam do włosów
Po zrecenzowaniu szamponu, przyszedł czas na recenzję balsamu :) Zakupiłam go na promocji, dzięki kuponowi z gazety na 30%, za 21,39 zł w Super- Pharm. Nie wiem jakie efekty dawałby stosowany osobno. Jestem z niego zadowolona, choć nie jest wolny od wad.
+zapach, jeszcze raz to podkreślam, że mi bardzo przypadł do gustu.
+ jako balsam leczniczy do włosów, mogę powiedzieć, że cena na promocji jest adekwatna
+ wmasowany regularnie w skórę głowy a następnie spłukiwany sprawił, że włosów wypadało mi zdecydowanie mniej po miesiącu użytkowania
+ długa data ważności
- nie wydajny, szamponu zostało mi połowa kiedy balsam się skończył
- ( dla tych co narzekają na zapach) zapach po umyciu zostaje na włosach, przy stosowaniu 2 produktów w tym samym czasie z tej serii, na pewno można się spodziewać , że zapach z włosów otuli nas do snu.
- cena wyjściowa ponad 30 zł!
Etykiety:
balsam do włosów,
recenzja,
seboradin niger
sobota, 28 grudnia 2013
RECENZJA: Seboradin Niger Szampon
To jet moja w sumie 2 wykończona butelka tego szamponu. Dawno temu w trawie używałam tego produktu, z zalecenia lekarza. Dlatego korzystając na jesieni jakoś z promocji zakupiłam parkę: szampon i balsam. Dziś będzie o Szamponie.
+ jak na 200 ml jest wydajny, szczególnie jeśli jego wydajność porówna się z balsamem...
+zapach jak dla mnie bomba, mi się podoba, choć słyszałam, że dużo ludzi uważa ten zapach za wadę tej serii...używając tylko szamponu nie musimy się obawiać o to , że zapach zostaje po umyciu na włosach.
+ włosy są sypkie i takie po prostu oczyszczone ze wszystkiego.
+ włosów wypada po miesięcznej kuracji znacznie mniej, lepszy rezultaty daje dodatkowo balsam z tej serii.
- masz farbowane włosy? Dzięki temu szamponowi, farba zejdzie Ci szybciej... Ja byłam tego świadoma, nauczona doświadczeniem sprzed kilku lat. Używałam szamponu pod koniec mojej 3 miesięcznej przerwy między farbowaniami włosów.
- cena regularna....29,99 zł w Super-Pharm, cena w porównaniu do 400 ml Ultra Doux jest masakryczna, ale szampon z Garniera dla przykładu nie leczy włosów ani skóry.
- nie jest to szampon dla osób, które się spieszą. Szampon należy także nałożyć na skórę głowy i masować. Czyli, trwa to jednak trochę dłużej niż mycie zwykłym drogeryjnym szamponem. Wyciągi użyte w szamponie mają za zadanie rozszerzać naczynia krwionośne w skórze głowy, tak aby substancje drogocenne lepiej i szybciej przenikały do cebulek włosów.
Muszę dodać, że tak jak z resztą co zimę, biorę kapsułki z tranem, który to tran wraz z kwasami omega 3 zwiększa odporność, przez co praktycznie nie choruję, co może też mieć wpływ na poprawę stanu włosów. Choć wszystkie wiemy, że przyczyn wypadania włosów jest bardzo dużo. U mnie największą przyczyną jest stres.., którego w najbliższym czasie natężenia nie zmniejsze.
Mam nadzieję, że recenzja jest przydatna :)
+ jak na 200 ml jest wydajny, szczególnie jeśli jego wydajność porówna się z balsamem...
+zapach jak dla mnie bomba, mi się podoba, choć słyszałam, że dużo ludzi uważa ten zapach za wadę tej serii...używając tylko szamponu nie musimy się obawiać o to , że zapach zostaje po umyciu na włosach.
+ włosy są sypkie i takie po prostu oczyszczone ze wszystkiego.
+ włosów wypada po miesięcznej kuracji znacznie mniej, lepszy rezultaty daje dodatkowo balsam z tej serii.
- masz farbowane włosy? Dzięki temu szamponowi, farba zejdzie Ci szybciej... Ja byłam tego świadoma, nauczona doświadczeniem sprzed kilku lat. Używałam szamponu pod koniec mojej 3 miesięcznej przerwy między farbowaniami włosów.
- cena regularna....29,99 zł w Super-Pharm, cena w porównaniu do 400 ml Ultra Doux jest masakryczna, ale szampon z Garniera dla przykładu nie leczy włosów ani skóry.
- nie jest to szampon dla osób, które się spieszą. Szampon należy także nałożyć na skórę głowy i masować. Czyli, trwa to jednak trochę dłużej niż mycie zwykłym drogeryjnym szamponem. Wyciągi użyte w szamponie mają za zadanie rozszerzać naczynia krwionośne w skórze głowy, tak aby substancje drogocenne lepiej i szybciej przenikały do cebulek włosów.
Muszę dodać, że tak jak z resztą co zimę, biorę kapsułki z tranem, który to tran wraz z kwasami omega 3 zwiększa odporność, przez co praktycznie nie choruję, co może też mieć wpływ na poprawę stanu włosów. Choć wszystkie wiemy, że przyczyn wypadania włosów jest bardzo dużo. U mnie największą przyczyną jest stres.., którego w najbliższym czasie natężenia nie zmniejsze.
Mam nadzieję, że recenzja jest przydatna :)
Etykiety:
recenzja,
seboradin niger
środa, 4 grudnia 2013
Projekt denko Październik/Listopad 2013
Nie ma tego dużo, ale są także perełki.
Co zużyłam?
-Wibo Growing Lashes...totalna porażka więcej pisałam o nim tu http://szkielkopisze.blogspot.com/2013/11/recenzja-wibo-growing-lashes.html
-Nivea Żel do mycia twarzy- beznadziejny produkt- na pewno trafi do bubli roku
-Garnier Szampon olejek arganowy i żurawina- super produkt- będzie recenzja
-Eveline Płyn micelarny- zwykły płyn- bardzo tanio kupiłam go w biedronce, szału nie robi
-Yves Rocher Żel pod prysznic- kolejny już mój żel z tej firmy i nie zamienię ich na inne :)
-Nuxe Mini żel pod prysznic- fajny żel, ale nie powalił mnie na kolana
-Interfragrances Seboradin szampon do włosów- ulubieniec- też będzie recenzja :D
Co zużyłam?
-Wibo Growing Lashes...totalna porażka więcej pisałam o nim tu http://szkielkopisze.blogspot.com/2013/11/recenzja-wibo-growing-lashes.html
-Nivea Żel do mycia twarzy- beznadziejny produkt- na pewno trafi do bubli roku
-Garnier Szampon olejek arganowy i żurawina- super produkt- będzie recenzja
-Eveline Płyn micelarny- zwykły płyn- bardzo tanio kupiłam go w biedronce, szału nie robi
-Yves Rocher Żel pod prysznic- kolejny już mój żel z tej firmy i nie zamienię ich na inne :)
-Nuxe Mini żel pod prysznic- fajny żel, ale nie powalił mnie na kolana
-Interfragrances Seboradin szampon do włosów- ulubieniec- też będzie recenzja :D
Etykiety:
eveline,
garnier,
nivea,
nuxe,
projekt denko,
seboradin niger,
ultra doux,
wibo,
yves rocher
wtorek, 15 października 2013
rabaty z czasopismem Twój Styl oraz zakupy w C&A
Skorzystałam :) w Sobotę ruszyłam do Super Pharmu po zajęciach( u mnie w mieście brak tej apteko-drogerii). W niedziele razem z moim chłopakiem, zwiedziliśmy galerię handlową w moim mieście. Odwiedziliśmy wtedy Diverse, C&A oraz Mohito.
Do Mohito miałam 20% zniżki- zakupiłam za radą koleżanki, co tam pracuje, sweterek szary na długi rękaw rozpinany taki jakiego szukałam. Jego pierwotna cena to 59,99 zł a ja zakupiłam go za 47,99 zł.
Do C&A nie miałam co prawda zniżki ale w ten łikend było 20% na wszystko, więc nie omieszkałam skorzystać. Zakupiłam parę świetnych dzinsów, koszulkę z napisem oraz piżamkę :)
Do Diverse było 25% zniżki, więc skorzystałam z niej kupując torbę, która upatrzyłam już chyba z 2 tygodnie temu. Mama powiedziała, że jest prawie jak walizka :D. Zależało mi na sztywnej, dużej torbie, gdzie spokojnie zmieszczę różne rzeczy formatu A4, oraz żeby miała długi pasek. Ma ona dziwną kieszeń w środku co mnie zainteresowało, ale wyczytałam na stronie, że jest to kieszeń na tablet :) Pierwotna cena 129,99 zł a po zniżce wyszło 97,49 zł :)
W Super Pharm kupiłam żel redukujący zmiany potrądzikowe z Iwostin, żel punktowy także z Iwostinu oraz szampon i balsam do włosów Seboradin Niger. Szampon kiedyś miałam a na balsam skusiłam się przy okazji. Wykorzystałam tam kupn na 30%.
W Inglocie zakupiłam cień wkład okrągły taki szary brąz matowy nr 258 oraz 2 rzeczy dla mamy, o których wspominać na razie nie będę :) Kupon na 20% do Inglota to był ogólnie szok, bo od co najmniej kilku lat niczego takiego z ta marką się nie zdarzyło. Mam nadzieję, że ta firma będzie częściej korzystać z takich promocji :)
Reasumując jestem bardzo zadowolona z zakupów- kupiłam wszystko to, co chciałam no i zaoszczędziłam.
Do Mohito miałam 20% zniżki- zakupiłam za radą koleżanki, co tam pracuje, sweterek szary na długi rękaw rozpinany taki jakiego szukałam. Jego pierwotna cena to 59,99 zł a ja zakupiłam go za 47,99 zł.
Do C&A nie miałam co prawda zniżki ale w ten łikend było 20% na wszystko, więc nie omieszkałam skorzystać. Zakupiłam parę świetnych dzinsów, koszulkę z napisem oraz piżamkę :)
Do Diverse było 25% zniżki, więc skorzystałam z niej kupując torbę, która upatrzyłam już chyba z 2 tygodnie temu. Mama powiedziała, że jest prawie jak walizka :D. Zależało mi na sztywnej, dużej torbie, gdzie spokojnie zmieszczę różne rzeczy formatu A4, oraz żeby miała długi pasek. Ma ona dziwną kieszeń w środku co mnie zainteresowało, ale wyczytałam na stronie, że jest to kieszeń na tablet :) Pierwotna cena 129,99 zł a po zniżce wyszło 97,49 zł :)
W Super Pharm kupiłam żel redukujący zmiany potrądzikowe z Iwostin, żel punktowy także z Iwostinu oraz szampon i balsam do włosów Seboradin Niger. Szampon kiedyś miałam a na balsam skusiłam się przy okazji. Wykorzystałam tam kupn na 30%.
W Inglocie zakupiłam cień wkład okrągły taki szary brąz matowy nr 258 oraz 2 rzeczy dla mamy, o których wspominać na razie nie będę :) Kupon na 20% do Inglota to był ogólnie szok, bo od co najmniej kilku lat niczego takiego z ta marką się nie zdarzyło. Mam nadzieję, że ta firma będzie częściej korzystać z takich promocji :)
Reasumując jestem bardzo zadowolona z zakupów- kupiłam wszystko to, co chciałam no i zaoszczędziłam.
Etykiety:
c&a,
diverse,
inglot,
iwostin,
mohito,
seboradin niger,
super pharm
Subskrybuj:
Posty (Atom)




