O tej promocji, która jest w Rossmannach od dziś dowiedziałam się wczoraj z jednego z blogów. Od razu w głowie powróciła myśl o bronzerze. To nie jest dokładnie to, co chciałam, ale wypowiem się po testach. Na razie nałożyłam go dziś na kości policzkowe i jest ok :) Mając szafę Wibo/Lovely przed sobą przypomniałam sobie o korektorze Magic Pen. Zakupiłam wersję beżową. Powinnam już dawno zrobić jego recenzję. Obecnie mam jeszcze "stare" opakowanie, ale niedługo się przeterminuje i tak bym szukała czegoś nowego pod oczy. Za taką cenę skusiłam się ponownie na niego :D
Przy kasie dokupiłam skuszona przez pracownice tej drogerii do zakupu maski do twarzy przeciwzmarszczkowej, były też inne wersje :)
Zakupy z promocji -49%
Miss Sporty Ohh! So Tan So Fine Bronzing Powder kolor 002 Perfect Brunette-7,39 zł
Lovely Magic Pen nr 1- 3,79 zł
Po za promocją -49%
Rival De Loop Maseczka przeciwzmarszczkowa- 0,99 zł
Dlaczego tylko tyle? Po pierwsze-zbieram kaskę na majówkę :D
Po drugie po tej promocji będą jeszcze obniżki na kolorówkę do oczu i ust ;)
Łączna liczba wyświetleń
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bronzer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bronzer. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 22 kwietnia 2014
Rossmann- zakupy na promocji -49%
Etykiety:
bronzer,
korektor,
lovely,
magic pen,
miss sporty,
ohh! so tan so fine,
rossmann
poniedziałek, 7 kwietnia 2014
W poszukiwaniu idealnego bronzera- Golden Rose
Od kiedy upadła mi moja paleta z Inglota a róż w brązowym odcieniu się skruszył, długo nie miałam dobrego bronzera. Ta sytuacja chyba dość szybko nie ulegnie zmianie :(
Nie zdecydowałam się ponownie na Inglota dlatego, że strasznie pylił- dużo produktu się marnowało.
Potem chciałam kupić bronzer z Sephory ale te 50 parę złotych i ogromna wielkość mnie odstraszyła.
Następnie pomyślałam o Golden Rose i tak stałam się posiadaczką 3 Colors Bronzing Powder
Nie zdecydowałam się ponownie na Inglota dlatego, że strasznie pylił- dużo produktu się marnowało.
Potem chciałam kupić bronzer z Sephory ale te 50 parę złotych i ogromna wielkość mnie odstraszyła.
Następnie pomyślałam o Golden Rose i tak stałam się posiadaczką 3 Colors Bronzing Powder
Nie mogę powiedzieć, że jestem z niego zadowolona. Dam mu jednak drugą szansę.
Eh...Chyba poszukiwania niedrogiego matowego bronzera jeszcze trochę potrwają
Etykiety:
bronzer,
golden rose
Subskrybuj:
Posty (Atom)


