Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą huile prodigieuse. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą huile prodigieuse. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 stycznia 2018

Kalendarz adwentowy z Nuxe

Cześć Wszystkim :)


Niedługo przed wigilią dostałam od narzeczonego prezent w postaci kalendarza adwentowego z Nuxe. On jak i ja bardzo lubimy tę markę i często bierzemy udział w akcjach promocyjnych. Dodatkowo mój luby widział jaką frajdę sprawia mi mój kalendarz z Alverde (o nim przeczytacie tu https://szkielkopisze.blogspot.com/2018/01/kalendarz-adwentowy-z-alverde.html ). 


W tym kalendarzu bardzo przypadła mi do gustu szata graficzna. Okienek jest znacznie mniej bo nie 24 a tylko 10. Nie wiem też ile kosztował ale wiem ,że był kupiony w aptece Dr Max i był przeceniony 20%, bo wtedy akurat była akcja promocyjna. 




















Wszystkie produkty wcześniej juz miałam okazje testować, a niektóre są moimi ulubieńcami wszechczasów tak jak Nuxllence Detox na noc czy krem do rąk i masełko z serii Reve de Miel.

Pelnowymiarowymi produtami są tutaj masełko do ust i suchy olejek*.

Wszystkie produkty na pewno zużyję oprócz olejku do mycia ciała, bo nie przepadam za takimi produktami. Mama na pewno się ucieszy:)


*w kalendarzu był olejek 50 ml w szklanej butelce z pompką, ale później gdzieś mi zaginął więc na zdjęciach jest 30 ml :D

Jak Wam się podoba zawartość? Miałyście ten kalendarz? Pozdrawiam :)

czwartek, 7 lipca 2016

Ulubieńcy Czerwca/ June's favourites

Cześć Wszystkim! Hi Everyone!

Dziś pokaże Wam 8 cudów świata....mojego świata. Są to kosmetyki, które jak zwykle świetnie sprawdzały się w zeszłym miesiącu i nie tylko.





Mac Szminka Tropic Tonic (matte). Idealny kolor na lato, taki pomidorowy. Dodatkowo pomadka jest długotrwała.


Eos balsam do ust Sweet Mint. Super balsam do ust o uroczym wyglądzie. Piękny zapach mięty oraz ciekawe uczucie chłodu na ustach po użyciu tego balsamu.


Mac róż Margin, więcej o nim pisałam tutaj http://szkielkopisze.blogspot.com/2016/07/mac-moja-kolekcja-roze-my-mac.html
Świetny róż na lato, bardzo ładnie wygląda na opalonej skórze (u mnie opalonej sztucznie, bo nie opalam słońcem twarzy).


Estee Lauder Sensuous EDP.  Cudowny zapach idealny na wieczór, bardzo długotrwały. Dodam szczerze, że bardzo podoba mi się flakon i te prążki z tyły flakoniku.... ach.... BTW mam w planach na lipiec stworzyć post o moim perfumach i tam pewnie pojawi się więcej informacji na temat każdego z ich.

Nuxe Suchy Olejek. Bardzo lubię używać go na ramiona i dekolt. W świetle słońca skóra wygląda bardzo apetycznie. dodatkowo pięknie pachnie.






Orzeźwiający Balsam Po Opalaniu do Twarzy i Ciała. Wykorzystałam jego próbki 2 lata temu kiedy byłam nad morzem i mój narzeczony zasnął na słońcu... Nie muszę wspominać jakie były tego skutki. Wieczorem posmarowałam go tym balsamem modląc się o to żeby nazajutrz nie miał bąbli ani podrażnionej skóry. Ku mojemu zdziwieniu skóra była opalona i wykazywała zero negatywnych oznak opalania/poparzenia. W tym roku kupiłam 2 tubki i za każdym razem używam jej po opalaniu tak na wszelki wypadek nawet jak opalam się tylko godzinkę na balkonie.




Nuxe Zachwycający Krem do Opalania Twarzy SPF 30. Pomimo swojego dość wysokiego faktora nie wpływa źle na moja tłustą i trądzikową cerę. Moja twarz tez jakoś szczególnie po nim się nie świeci i nie oparzyłam jeszcze twarzy używając go. Z tego powodu trafił do ulubieńców.

La Roche Posay Kojący Podkład  Korygujący SPF 25. Jest to jeden z wielu podkładów, które posiadam i które świetnie sprawdzają się do tłustej cery latem. Faktycznie ten podkład dobrze kryje krostki czy pryszcze, ale nie zapycha porów.


Sorki za przekręcone zdjęcia, nie mam bladego pojęcia dlaczego tak się porobiły :( A jacy są Wasi ulubieńcy? :)




poniedziałek, 18 listopada 2013

Haul Yves Rocher Nuxe 2

Witam wszystkich :)

Tak jak stoi w tytule postu, miałam bardzo miłe zakupy w zeszły piątek. Czułam, że łapie mnie przeziębienie więc po drodze na lekcje weszłam do apteki obok galerii handlowej i tam ku mojemu pozytywnemu zdziwieniu był dzień z Nuxe, 25% na kosmetyki tej marki. Była ta sama pani konsultantka co ostatnio przy tej akcji, o której pisałam tu http://szkielkopisze.blogspot.com/2013/09/mae-zakupy-nuxe.html

Tym razem kupiłam pomadkę ochronna z serii Reve de Miel, ponieważ nie było wersji w słoiczku :/
Gratis do tych "ogromnych" zakupów to mini olejek z drobinkami 10 ml, próbka maseczki nawilżającej oraz 2 próbki balsamu ujędrniającego do ciała oraz tubka 15 ml kremu do rąk -to już moja 3 :)

Pani wzięła ode mnie numer telefonu więc da mi znać jak w grudniu będzie jeszcze dzień z Nuxe :D Na pewno kupie wtedy wodę micelarną różaną.

W Yves Rocher natomiast zakupy były planowane, bo na zniżkę pracowniczą koleżanki :D Tak więc taniej o połowę zapłaciłam za:
Jedwabistą odżywkę z wyciągiem z owsa 150 ml
Wodę ułatwiającą rozczesywanie włosów z wyciągiem z kwiatów lipy 200 ml
Pomadkę połyskującą nr 05 Gele Lychee 2 g

Zakupy bardzo udane bo z fajnymi zniżkami jak to ja- gdzie zniżki tam i Szkiełko



Last Friday i went to 2 different shops and have bought couple of things which were planned and some which weren't planned at all. In the drugstore, where was the nuxe Day and 25% off on their products I have bought the Reve de Miel lip balm, because they didn't have the one in the jar :/ The sweet hostess have given me also some samples: 10 ml of dry oil with golden particles, 4 ml of 24hr soothing and rehydrating fresh mask, 2x 7 ml of fondant firming cream and 15 ml of hand and nail cream- this is my 3rd one :D

The lady took my phone number so she will be calling me if during the december it will again going to be the Nuxe Day. I am going to buy the full product of the rose micelar water.

The shopping in Yves Rocher was planned because my friend who works there have given me the opportunity to purchase their products with her discount as a worker :D That is why i bought: detangling styling water with linden extract, nutri-silky conditioner with the oat extract and sheer & shine lipstick in colour nr 05 gele lychee.

I just loooooovvveee buying cosmetic products, and not only, with the discounts or on sale :D