Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rezygnacja z farbowania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rezygnacja z farbowania. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 grudnia 2016

BLOGMAS 14: Moje włosy po rezygnacji z farbowania/ My hair after giving up colouring -update :)

Cześć Wszystkim/ Hi Everyone!

2 lata minęły od mojego ostatniego postu z aktualizacją stanu włosów. Po farbie nie pozostał prawie żaden ślad. Włosy wyglądają lepiej niż kiedykolwiek. Przez te 2 lata włosy podcinałam 2 razy z czego ten drugi raz nie był dla mnie zbyt miły. Pani fryzjerka postanowiła oprócz wycieniowania włosów przy twarzy również wycieniować je z tyłu i z boku...Fakt dużo farbowanych dzięki temu włosów rok temu spadło na podłogę, ale moje cienkie i rzadkie włosy plus takie cieniowanie to nie był dobry pomysł. od ponad roku ie byłam u fryzjera, bo boję się o swoje życie :D Nie wiem po co mam za każdą wizytą pozbywać się takiej samej ilości włosów, jaka mi odrosła... W tym momencie również postanowiłam na przesunięcie przedziałku na środek i zapuszczenie grzywki. Jestem bardzo zadowolona z tej zmiany i czekam aż jeszcze troszkę ona odrośnie. W przyszłym roku biorę ślub także jak rozwiąże się sprawa czesania mnie na ten wielki dzień na prawdę nie wiem. Mam ochotę zrobić sobie włosy w stylu Mariny, żony Szczęsnego. Jednak jestem tak pochłonięta sprawami zawodowymi, remontem mieszkania i organizacją weselno/ślubną, że nie mam do tego głowy. Włosy nadal zapuszczam, jakby ktoś pytał.


poniżej kilka zdjęć :)


rok temu w październiku 2 kolory na głowie... październik 2015


po wizji fryzjerki, czyli kilka piórek na głowie, grudzień 2015


luty 2016


maj 2016


sierpień 2016


W sierpniu grzywka była takiej długości, już z przedziałkiem na środku


aktualnie wyglądają tak


a tutaj różnica w kolorze końcówek i włosów przy twarzy


Ten post jak i wszystkie poprzednie nie jest sponsorowany :)

niedziela, 23 lutego 2014

Akcja Włosy! Zapuszczanie i rezygnacja z farbowania

W kwietniu 2012 roku obcięłam swoje włosy na boba. Od tamtej pory zapuszczam włosy i tylko raz podcięłam końcówki w sierpniu 2013, przed weselem znajomych. Teraz już nie obcinam włosów (oprócz grzywki). Zamierzam także nie obcinać ich przez cały rok 2014. Dodatkowo podjęłam dość radykalną decyzję, mianowicie rezygnuję z farbowania włosów po prawie 7 latach! Obecnie mam pofarbowane włosy na ciemny brąz farbą z Garniera Color Naturals. Farbowanie i walka o nieschodzenie koloru zaczęła mnie męczyć. Postanowiłam wrócić do naturalnego koloru włosów, czyli do jasnego brązu. Na razie farby nie nakładałam dopiero 2 miesiące, a przy tym kolorze farby nie widać długo odrostów. Choć wiem, że przy modzie na ombre hair lepiej byłoby, gdyby mój kolor był ciemniejszy niż ten, na który farbuję. Po kilku miesiącach miałabym naturalne ombre. A tak przy schodzeniu do swoich jaśniejszych nie wiem jak to wyjdzie. Już nawet nie pamiętam jak wyglądam z moim odcieniem na włosach :( Boję się także dekoloryzacji u fryzjera. Bo to po pierwsze drogie, a po drugie nie chcę zniszczyć włosów.

Czeka mnie dłuuugi bój o powrót do naturalności. Już słyszę te pytania..: Masz czarne brwi, a takie jasne włosy? Taaaaaak! Na pewno je przyciemniasz henną czy czymś... Nieeeeee. Tego typu pytania męczyły mnie jeszcze 7 lat temu, a teraz powrócą...eh... Można mieć jasny brąz włosy a brwi koloru czarnego :) Naturalnie :)

Moje włosy stan z 17.02.2014


Daleko im jeszcze do idealnej długości ale do wakacji cel będzie już prawie osiągnięty :) Z kolorem muszę się jeszcze zastanowić co zrobię.