Listopad był dla mnie bardzo pracowity i już nie mogę się doczekać świątecznej przerwy w grudniu :)
Poniżej przedstawiam moich ulubieńców:
Vital Derm Nourishing Hair Masque Argan- arganowa maska do włosów najlepsza jaka miałam do tej pory- będzie jej recenzja.
Klorane Szampon i balsam do włosów- ich recenzje znajdziecie pod tym linkiem
http://szkielkopisze.blogspot.com/2015/12/recenzja-szamponu-i-balsamu-klorane-na.html
AVON Woda perfumowana Perceive- mój zapach od liceum co jakiś czas do niego wracam i nadal mi się podoba.
The Body Shop żel pod prysznic Papaja- mega wydajny i mega ślicznie pachnący- miłą odmianą jest ten właśnie niecodziennych zapach papai.
MAC szminka o wykończeniu Satin i kolorze Amorous- Super kolor na zimę lub jesień dla tych co lubię jagodowo/malinowe odcienie ale nie lubią przesadzać :) Szminka mocno napigmentowana i trwała
kolor można zobaczyć tutaj http://szkielkopisze.blogspot.com/2015/11/mac-haul.html
Miałyście któryś z tych produktów? Jeśli tak, to jak Wam się sprawdziły, chętnie poczytam, możecie zostawiać linki do swoich recenzji :)