Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błyszczyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błyszczyk. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 lutego 2017

Lavera- dalszy ciąg zakupów kosmetyków do makijażu z firm naturalnych/Another part of my shopping for natural cosmetics

Cześć Wszystkim/ Hi Everyone!

Dziś na tapetę idzie Lavera, czyli niemiecka firma kosmetyczna produkująca kosmetyki naturalne. Swoje zamówienie złożyłam w sklepie internetowym Green Line i jestem z przesyłki bardzo zadowolona. Była ona bardzo dobrze wypełniona i zabezpieczona oraz znalazłam w niej także próbki kosmetyków co widać na zdjęciach.


Soft Glowing Highlighter, czyli  róż do policzków w kremie jak to jest napisane na polskiej etykiecie w odcieniu Shining Pearl 02 :) Rozświetlacz to jest chyba lepsze słowo :) Nigdy wcześniej nie poszłabym w stronę produktów w kremie takich jak róż, rozświetlacz, ale ostatnio za mną chodziło wypróbowanie czegoś w tym stylu. Zapłaciłam za niego 20,90 zł.


Glossy Lips a po polsku po prostu błyszczyk do ust, zawierający bio-wyciągi z kwiatów i bio-olejki roślinne. Zapewne będzie to miła odmiana po błyszczykach MAC. Mój kolor jaki wybrałam to Rosy Sorbet 08 i jest to jasny, różany odcień różowego, świetny na co dzień i pasujący chyba każdej kobiecie. Jego cena to 23,50 zł.


Mój 3 i ostatni produkt, który kupiłam w Green Line to Volume Mascara, a więc nic innego jak Tusz do rzęs dodający objętości. Jest to wegański tusz, który zamówiłam w celu porównania go do innych moich tuszy do rzęs. Co prawda z jego użyciem będę musiała chwilę poczekać, bo po co otwierać kilka maskar na raz, ale z pewnością pojawi się o nim osobny wpis na blogu. Jego cena to 22,90 zł.


Po lewej rozświetlacz, po prawej błyszczyk.

Dostałam również do zamówienia kilka próbek, które na pewno zużyję. W szczególności zainteresowały mnie próbki podpasek i wkładek higienicznych z organicznej firmy Organyc. To się na pewno przyda :D

Macie coś do polecenia z Lavery? Ja mam chrapkę na jeszcze kilka innych kosmetyków :)

Ten post jak i wszystkie poprzednie nie jest sponsorowany :)

niedziela, 7 sierpnia 2016

Ulubieńcy Lipca/ July's Favourites

Cześć Wszystkim! Hi Everyone!

O dziwo dzis nie będzie znacznej ilości kosmetyków, które szczególnie przypadły mi do gustu. Tak jakoś wyszło :)




Certyfikowany 100% Olejek arganowy wyprodukowany w Maroko marki Vital Derm. Używam go na końce włosów oraz na nogi, szczególnie po depilacji plastrami. Uczucie na nogach jest niesamowite. Podczas upałów świetnie sprawowała się woda termalna z Uriage. Stosuję ją również po peelingach twarzy lub maseczkach oczyszczających. Jestem wielką fanką wód termalnych. Lightful C Tinted Cream SPF 30 With Radiance Booster w kolorze Medium od MAC, to dla mnie idealny produkt na lato. Jest ciemniejszy przez co dopasowuje się do koloru dekoltu, nawilża, kryje i nie zapycha: cud, miód i orzeszki. Nigdy wcześniej nie myślałam, że błyszczyk od MAC z serii Dazzleglass spodoba mi się tak bardzo. Posiadam odcień Sugar-Rimmed, bardzo jasny przezroczysty róż z milionem drobinek. Czasami nie mam ochoty, lub zależne jest to od sytuacji, na ostra kreskę eyelinerem z w słoiczku iw tedy używam kredek. Od kilku miesięcy w sumie już używam kredki automatycznej od MAC i jest to Technakohl Liner w odcieniu Photogravure. Jest to bardzo, bardzo ciemny brąz taki jakby wymieszany z czernią, więc jest to świetna alternatywa dla zwykłej czerni na lato.


Tylko 5 produktów, wow jestem pod wrażeniem samej siebie :D