Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nouvelle vogue. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nouvelle vogue. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 lutego 2017

Ulubieńcy Stycznia 2017- ostatni wpis tego typu/ Favourites-January 2017- the last article of this type

Cześć Wszystkim/ Hi Everyone!

Pewnie myślicie o co jej chodzi z tym tytułem. Od dłuższego czasu męczyły mnie pewne rozważania na temat mojego zdrowia, stanu skóry, żywności i kosmetyków. Z racji problemów zdrowotnych od kilku miesięcy sukcesywnie wprowadzam nowe dania i typy żywności do mojej diety. Są to nieprzetworzone dania, lub przetworzone w najmniejszym stopniu, więcej warzyw i owoców-których nie cierpię. Rezygnacja z nabiału w 100% i znaczne ograniczenie mięsa też ma i miało miejsce. Aż pewnego dnia, myśl jakaś uderzyła mój biedny mózg: "Skoro tak dbam o to co jem to dlaczego nie zadbam bardziej o to co nakładam na siebie, na swoją skórę?". Widocznie posiadanie 4 zębów mądrości od kilku już dobrych lat nie równa się z inteligencją, skoro dopiero u progu 29 lat doszłam do takiego wniosku...Oczywiście przez ten mój światopogląd, na tym blogu będzie co raz mniej kosmetyków takich marek jak MAC a więcej kosmetyków organicznych, naturalnych czy wegańskich. Na prawdę dobrze czytacie, Patrycja wyleczyła się z obsesji z MACiem :D Niemożliwe, a jednak. Doszłam do wniosku, że za dużo wydaje pieniędzy na kosmetyki tej marki i śledzę codziennie czy są jakieś nowe produkty i kolekcje na stronie producenta, do takiego stopnia, że aż stało się to nie zdrowe. Już na koniec listopada zaczęłam tracić zainteresowanie tą marką. W styczniu tego roku postanowiłam zrobić porządny research w internecie i nie tylko na temat dostępnych Polskich marek kosmetyków naturalnych czy organicznych, ale nie tylko tych z naszego kraju. Pod koniec stycznia zrobiłam zakupy moje pierwsze w życiu zawierające kosmetyki do makijażu naturalne i organiczne :) Dziś pokaże Wam ulubieńców stycznia i głównie są to kosmetyki MAC, bo nie ma co się oszukiwać nie wyrzucę kilkunastu różów ani kilkudziesięciu cieni z tej firmy tylko dlatego, że wolę kosmetyki z lepszym składem. Nie są one takie złe, bo przynajmniej nie mają parabenów i parafiny, ale można trafić lepiej i taniej :) 


Szminka Nouvelle Vogue skradła moje serce. Bardzo podoba mi się jej ocień, taki trochę malinowy i pomimo tego, że jest matowa to wygodnie się ją nosi na ustach.


Olejek z Caudalie zmienił moje podejście do olejków do twarzy. Pomimo posiadania tłustej cery ten olejek bardzo ładnie się wchłania i sprawia, że skóra rano jest jak skóra dziecka :D

Róż Just A Wisp wcześniej był dla mnie problemem. Dostałam go od narzeczonego i odkryłam, że ówczesne swatche przeglądane w internecie w ogóle nie pokazywały jak ten róż na prawdę wygląda. W dotyku jest świetny, ale jak róż nie nadaje się. Świecenie się policzków jest nieporównywalnie większy w porównaniu do Well Dressed też od MACa. Za to jest to świetny produkt do używania jako rozświetlacz w różowym odcieniu.

Pigment w odcieniu Kitchmas, to już kolejny ulubieniec zimowy. Jego jasny i chłodny odcień świetnie wygląda na powiekach i bardzo kojarzy mi się z zimą.

Jeśli szukacie cienia i eyelinera w kredce i w dodatku automatycznej kredce to sięgnijcie po Pro Longwear Waterproof Colour Stick w odcieniu Soft Steel.

Na koniec gąbeczka do makijażu, moja pierwsza, czyli All Blending Sponge. Na prawdę nie wiedziałam jak bardzo potrzebuje takiego produktu dopóki go nie kupiłam i nie zaczęłam używać. W końcu udaje mi się nie brudzić palców przy nakładaniu korektora pod oczy :D Jest bardzo fajna i w przyszłości poszukam na pewno jakiegoś zamiennika tej gąbki z MAC.

Jeśli do tej pory lubiliście mojego bloga, ale nie chcecie go już więcej czytać ze względu na zmianę jego zawartości to miło było Was tu gościć i życzę wszystkiego dobrego. Nie obrażę się jak odobserwujecie mojego bloga. Jeśli natomiast chcecie nadal tu być czy zaglądać to będzie mi miło. Mój blog nie jest jednym z tych blogów nastawionych na zarabianie pieniędzy i posty sponsorowane czy kosmetyki dostawane za darmo. Nigdy tak nie było nie jest i nie będzie :) Jednocześnie, jeśli macie w swoich subskrypcjach jakieś kanały na youtube lub blogi o tematyce kosmetyków naturalnych i organicznych czy kuchni wegetariańskiej/wegańskiej i tej zdrowej to podsyłajcie mi nazwy lub linki, chętnie zajrzę. 

Ten post jak i wszystkie poprzednie nie jest sponsorowany :)

środa, 9 listopada 2016

MAC Nutcracker Sweet Holiday Collection 2016- kolekcja świąteczna

Cześć Wszystkim! Hi Everyone!




Czatowałam na stronie oficjalnej Maca czekając aż pojawi się najnowsza kolekcja świąteczna. Na szczęście kupiłam to co chciałam. mam jednak małe zastrzeżenie... dlaczego tak drogo? przeliczając sugerowane ceny w dolarach liczyłam na niższe ceny. no cóż może kolekcja ta wejdzie do perfumerii Douglas i wtedy będzie można liczyć na rabat.


Co wybrałam?
Na początku skusiłam się na zestaw 4 mini szminek, czyli Nutcracker Sweet Nude Lipstick Kit. w jego skład wchodzą Nouvelle Vogue, Kinda Sexy, Whirl (wszystkie o wykończeniu matowym) oraz Creme Cup o wykończeniu Cremesheen.  dodatkowo wszystkie 4 są zapakowane w fajną szufladkę, którą na pewno wykorzystam.


od góry: Creme Cup, Kinda Sexy, Nouvelle Vogue i Whirl

po prawej Velvet Teddy dla porównania, nie znajduje się w zestawie


Dokładnie wczoraj przyszły do mnie jeszcze 2 rzeczy. Magic Dust Powder w odcieniu Sweet Vision oraz Pigment w odcieniu Rose. Obydwie rzeczy są zapakowane w fioletowe kartoniki w różowe kropki a puder dodatkowo jest osadzony w pięknym kompakcie fioletowo-różowo-złotym. Pigment jest tak śliczny, że zapiera mi dech w piersiach, poważnie. inne zestaw też są fajne, ale nie opłacają się aż tak bardzo w porównaniu do zawartości lub same sobie są zbyt drogie. Może dostane coś pod choinkę? Nie wiem nie wiem :)



Sweet Vision Magic Dust Powder

zdj z flashem

zdj bez flasha

zdj z flashem



zdj bez flasha

swatch lekki z flashem (pigment Rose)

A Wam podoba się coś z tej kolekcji? Może coś macie i podzielicie się opinią? Wiem, że ma wyjść w grudniu kolekcja Mariah Carey i tam podobają mi się szminki, ale czy kupię je to nie wiem zobaczymy :) Czaje się także na nową wersję rozświetlaczy Extra Dimension Skinfinish, szczególnie kolor Beaming Blush.