Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejek. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 marca 2017

Olejek z pestek malin/ Raspberry seed oil

Cześć Wszystkim/ Hi Everyone!



Już od jakiegoś czasu olej z pestek malin podbija blogi i kanały na Youtube. Polecany szczególnie dla cery problematycznej, tłustej. Myślę sobie, hej toż to coś idealnego dla mnie! No i bingo. Od czasu kiedy zaczęłam go używać bardzo mocno zastanawiam się nad porzuceniem kremów na noc, jednakże muszę kilka wykończyć, żeby z czystym sumieniem móc je wyrzucić. 




Mój olejek pochodzi z firmy Etja i został zakupiony za 22,99 zł przez internet. 50 ml olejku zamkniętego w szklanej, ciemnej butelce z uwaga atomizerem, co mnie miło zaskoczyło, bo obawiałam się tego, że olejek po prostu będzie trzeba wylewać na dłoń. Pipeta nie byłaby zła, ale jednak chyba wolę atomizer, w sumie to nie wiem xD ważne, że jest wygodny.

Zapach to jest coś wspaniałego, czuć taki naturalny zapach zmiażdżonych malin, w ogóle nie podobny to malinowych lizaków czy syropu ze sklepu. Teraz konkret, nakładam ten olejek na noc a rano moja skóra jest jak pupa niemowlaka...serio. Nie pojawiają mi się nowe krostki a obecne są zmniejszone, w ogóle nie ma uczucia napięcia skóry, co dla mnie jest efektem wow. Tak samo w ogóle nie odczuwam tłustości na skórze. Jedna pompka starcza mi na moją całą twarz oraz szyję.


Jestem z tego olejku bardzo zadowolona. Na dniach będę próbować łączyć go z peelingiem z pestek róży oraz glinką zieloną. Potestuję i dam znać😀

Ten post jak i wszystkie poprzednie nie jest sponsorowany :)

sobota, 21 stycznia 2017

Moje olejki/ My oils

Cześć Wszystkim/ Hi Everyone!




 Jedną z rzeczy w świecie kosmetycznym, która jest bardzo uniwersalna, jeśli chodzi o użycie jest na pewno olejek. Obojętnie czy mamy do czynienia z wersją suchą czy nie, nadal otwiera nam się cały wachlarz możliwości. W swoim posiadaniu mam kilka olejków i dziś je Wam zaprezentuję.

Nuxe Huile Prodigieuse Or oraz wersja zwykła. Uwielbiam zapach, uwielbiam to jak wygląda skóra dekoltu i ramion kiedy nakładam ten olejek. Szczególnie mówię tutaj o wersji ze złotymi drobinkami.


Moje odkrycie do pielęgnacji twarzy to na pewno Caudalie Divine Oil. Co prawda, nie znoszę zapachu winogron czy wina, ale jakoś to przecierpię zawsze mając w pamięci to jak delikatna i fajna i gładka i och i ach jest moja skóra na twarzy po aplikacji tego olejku na noc.


Vital Derm Argan Oil Bio 100% Natural. Ze wszystkich pokazanych tutaj olejków ten lubię najbardziej. Bio olejek bez żadnych śmieci w składzie i do tego bardzo dobry do włosów.




The Body Shop Cocoa Butter Beautifiyng Oil. Najbardziej lubię używać tego olejku na nogi po depilacji plastrami z woskiem. Muszę jednak przyznać, że często o nim zapominam i używam tych nasączonych chusteczek dołączonych do plastrów. Ma bardzo ładny zapach, dlatego też sprawdza się jako olejek na końcówki włosów.



W tym roku muszę bardziej przyłożyć się do zużywania olejków i pamiętania o nich :)


Ten post jak i wszystkie poprzednie nie jest sponsorowany :)