Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą glambrush. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą glambrush. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 września 2016

Recenzja pędzli Glam Brush/ Makeup brushes by Glam Brush- review

Cześć Wszystkim!/ Hi Everyone!

Dziś będzie pędzlowo. W Grudniu 2015 roku pisałam Wam o moich 3 nowych pędzlach z firmy Glambrush. Po 9 miesiącach mam już bardzo dobrze wyrobione zdanie więc, jeśli chcecie się dowiedzieć co sądzę to zapraszam.



T9     Niestety pędzle z włosia kozy nie są dla mnie:/ Zupełnie nie wiem do czego mogłabym używać tego pędzla, żeby nie drapał mnie w twarz. Nie nadaje się do nakładania pudru pod oczy, ani jako pędzel do różu. Obecnie szkoda mi go wyrzucić i nakładam nim brązer, który i tak rozcieram innym pędzlem. Szkoda kasy na ten pędzel.

SS3     Pędzel do podkładu.... nie wiem jakiego skoro do wszystkich moich podkładów się nie nadaje. Dużo zjada produktu, włosie jest zbyt giętkie... no koszmar. Jednak tutaj jest jeszcze nadzieja, ponieważ włosie jest bardzo miękkie, więc używam go do nakładania różu. Zastosowanie znalazłam, ale ma się ono nijak do tego co pisze producent.

SS8      Najlepszy pędzel z całej 3. Oczywiście, nie używam go zgodnie z zaleceniem, bo, znów muszę to powiedzieć- nie nadaje się do tego. Kupiłam go ze względu na chęć używania go do blendowania cieni lub nakładania cieni w załamanie powieki. Włosie jest za długie i zbyt giętkie. Ale, ale! Ponownie jest ratunek, te włosie jest tak przyjemne w dotyku i mięciusie, że żal było mi się pozbywać tego pędzla. Obecnie używam go do nakładania rozświetlacza i jestem w nim zakochana. Raczej nie kupię kiedyś 2 sztuki, jednak, jeśli szukacie czegoś do rozświetlacza to mogę ten pędzel polecić.



Reasumując, na pewno już nie kupię pędzli z tej firmy, ponieważ nie udało mi się kupić pędzli do tych zadań, do których chciałam ich używać. Musiałam jak zwykle "pójść" do Hakuro, czyli mojej ulubionej firmy pędzlowej.
Obecnie szukam jakiegoś pędzla w rodzaju skunksa, ale Hakuro takiego nie ma, a 200 zł ponad w MACu za pędzel mnie przeraża.

P.S. Wszystkie pędzle dobrze się myją i suszą :)

czwartek, 10 grudnia 2015

Zamówienie z Glam Shop- moja opinia/ My order from Glam Shop- opinion.

Cześć Wszystkim!



Potrzebowałam kilku pędzli, ale jakoś nie chciało mi się znów kupować Hakuro, więc szukałam jakieś alternatywy. Oglądam filmu Hani- digitalgirlworld13 i dlatego postanowiłam spróbować jej pędzli. Kupiłam ich w sumie 3 sztuki+ tubę na pędzle.






T9
Pędzel z niefarbowanego włosia kozy, dedykowany chociażby do nakładania pudru pod oczami. Mi właśnie takiego pędzla brakowało. Koszt to 25 zł.



SS3

Pędzel z syntetycznego włosia do podkładu. Uwaga mega miękkie włosie <3 koszt 33 zł.



SS8

Pędzel z syntetycznego włosia do rozcierania cieni. Koszt 18 zł.



Tuba
Potrzebna mi tak na co dzień jak i na wyjazd- chociażby ten sylwestrowy. Koszt 55 zł.



Skorzystałam ze zniżki 10% na pędzle, tubę oraz na koszty dostawy, czyli zaoszczędziłam 13 zł :D

Ceny pędzli są bardzo korzystne, dziwi mnie fakt, że zapłacić za zamówienie trzeba przelewem. Dla mnie wygodniejszą formą płatności jest karta kredytowa, ale cóż może firma nad tym pomyśli. Jak na 1 wrażenie jestem zadowolona, zobaczymy jak pędzlami będzie się pracować :)