Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą clinique. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą clinique. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 sierpnia 2016

Podkłady dla cery tłustej z trądzikiem-Recenzja zbiorcza/ Foundations for oily and acne prone skin- review

Cześć Wszystkim! Hi Everyone!

Przedstawiam dzisiaj wszystkie podkłady, które sprawdziły się przy mojego typu cerze. Ze wszystkich bohaterów jestem zadowolona i z chęcią kupię ponownie. Ceny, które będą zawarte w recenzjach będą cenami nie zawierającymi obniżek. Wszystkie podkłady są bardzo kryjące. Lighful C z MACa jest nieco mniej w tym aspekcie zaawansowany, choć ciężko jest to orzec mając za ciemny odcień :) Sama jego nazwa Tinted Cream już sugeruje, że tutaj nie chodzi o mega krycie. Nie dostałam żadnego uczulenia ani dziwnej reakcji po żadnym z tych podkładów. Tak samo nie miałam wysypu pryszczy, nadmiernej potliwości, czy nadmiernego wydzielania sebum. Studio Fix śmierdzi farbą do ścian :/

Co miałam na twarzy pod podkładem? Były to najróżniejsze kremy: La Roche Posay Anthelios, Nuxe krem do opalania z filtrem 30 SPF, Eucerin Dermo Purifier, Ziaja Kuracja ultra nawilżająca mocznik 3% i inne także to potwierdza fakt iż wszystkie podkłady świetnie sprawdzały się na różnych kremach :)





poniżej zdjęcia składów (nie posiadam pudełek od Clarins i DW ponieważ mam je z 2 ręki, jednak ich składy można znaleźć w internecie)


MAC Lightful C



Studio Fix                          DWL





                                                                               Vichy
Clinique 
Clarins Everlasting 103 Ivory



cena:
Douglas- 175 zł
Xyntia- 127/128 zł
Strona Clarins- 175 zł
pojemność: 30 ml
rodzaj opakowania: matowa szklana butelka
pompka: tak
SPF: 15
parafina: brak
parabeny: brak
ważność od otwarcia: 18 m
używam od: kwiecień 2015
Estee Lauder Double Wear Light 0,5 



cena:
Douglas- 178 zł
Sephora- 179 zł
Xyntia- 110,90 zł
Strona Estee Lauder- 178 zł
pojemność: 30 ml
rodzaj opakowania: plastikowa spłaszczona tuba
pompka: brak
SPF: 10
parafina: brak
parabeny: brak
ważność od otwarcia: 24 m
używam od: październik 2015

Estee Lauder Double Wear Stay In Place Make-up 1N1 Ivory Nude



cena:
Douglas- 178 zł
Sephora- 179 zł
Xyntia- 110, 90 zł
Strona Estee Lauder- 176 zł
pojemność: 30 ml
rodzaj opakowania: szklana matowa butelka
pompka: brak
SPF: 10
parafina: brak
parabeny: brak
ważność od otwarcia: 24 m
używam od: lipiec 2016
Clinique anti-blemish solutions 01 fresh alabaster (VF)
cena:
Douglas- 139 zł
Sephora- 139 zł
Xyntia- 90 zł
Strona Clinique- 139 zł
pojemność: 30 ml
rodzaj opakowania: plastikowa spłaszczona butelka
pompka: brak
SPF: brak
parafina:brak
parabeny:brak
ważność od otwarcia: 24 m
używam od: październik 2015
MAC Studio Fix- NC 15
cena:
Douglas- 132 zł
Strona MAC- 132 zł
pojemność: 30 ml
rodzaj opakowania: szklana butelka
pompka: brak /możliwość dokupienia
SPF: 15
parafina: brak
parabeny: brak
ważność od otwarcia: 24 m
używam od: maj 2016

Vichy Dermablend 3D Correction- 15 Opal
cena:
Super-Pharm- 89,99 zł
Dr MAX-76,99 zł
pojemność: 30 ml
rodzaj opakowania: plastikowa tubka
pompka: brak
SPF: 25
parafina: brak
parabeny: brak
ważność od otwarcia: 12 m
używam od: lipiec 2016

La Roche Posay Toleriane Teint odcień 10
cena:
Super-Pharm- 77,99 zł zł
Wapteka- 68, 97 zł
Dr. Max-
pojemność: 30 ml
rodzaj opakowania: plastikowa tubka
pompka: brak
SPF: 25
parafina: brak
parabeny: brak
ważność od otwarcia: 12 m
używam od: czerwiec 2016
MAC Lightful C Tinted Cream- Medium

cena:
Douglas- 152 zł
Strona MAC- 152 zł
pojemność: 40 ml
rodzaj opakowania: tubka
pompka: brak
SPF: 30
parafina: brak
parabeny: brak
ważność od otwarcia: 24 m
używam od: lipiec 2016



Najjaśniejszy odcień to podkład z Clarins, a najciemniejszy to Lightful C, ale to jest zrozumiałe dla produktu o odcieniu o tej nazwie. Podkłady z Vichy i La Roche mają bardzo gęstą konsystencję, prawie jak pasta. Relatywnie najtańszym podkładem jest La Roche. Podkładem o największej pojemności jest Lightful C. Produkt zawierający najwyższy filtr to również holograficzna tubka z MACa :) Produkt, który od momentu otwarcia ma najdłuższą datę przydatności to Podkłady Estee Lauder, MAC oraz Clinique. 

Jakie podkłady lub kremy BB polecam choć nie posiadam ich? Miałam próbkę podkładu z Clarins Ever Matte 105 odcień oraz z tej firmy krem BB Detox Fluid odcień 00 i na pewno kiedyś je kupię jak już powykańczam te, o których dziś mowa w tekście. Jestem na dobrej drodze ku wykończeniu anti blemish z Clinique oraz DW Light z Estee Lauder.

Jeśli macie jakieś pytanie dotyczące, któregoś z tych podkładów to piszcie w komentarzach.

CIEKAWOSTKA: GÓRNEJ CZĘŚCI ZAKRĘTKI OD PODKŁADU CLINIQUE MOŻNA UŻYWAĆ JAKO LUSTERKA :) KAŻDY PODKŁAD KUPIŁAM ZE ZNIŻKĄ CO NAJMNIEJ 20% NIDY NIE KUPUJĘ TAK DROGICH KOSMETYKÓW ZA CENĘ WYJŚCIOWĄ. PRZED ZAKUPEM KAŻDEGO TUTAJ PRZEDSTAWIONEGO PODKŁADU WCZEŚNIEJ MIAŁAM JEGO PRÓBKĘ GOTOWĄ LUB ZROBIONĄ PRZEZ PANIE W PERFUMERIACH I NIE MIAŁAM Z TYM ŻADNEGO PROBLEMU NAWET WTEDY KIEDY DOSŁOWNIE NIC NIE KUPOWAŁAM.

Jak tylko zgromadzę zdjęcia przed i po to dodam je do tego posta :)

Ten post jak i wszystkie poprzednie nie są sponsorowane :)

sobota, 16 stycznia 2016

Haul z Krakowa :) Haul from Kraków

Cześć Wszystkim!

1 haul w tym roku, czyli zakupy z wyprawy do Krakowa. Niedługo pojawią się także zakupy wyprzedażowe ze sporą ilością ubrań :)


Magnes do kolekcji :)


Do kolekcji tak samo trafiły filmy z Bondem :)


5 starych filmów w jednym opakowaniu, coś cudownego sklep Saturn mnie zachwycił takim wyborem filmów.


Moja rada, w Empiku przy kasie można znaleźć super okazje cenowe np na książki czy filmy. Ja już 2 raz trafiłam na okazje muzyczną. 2 płyty Georga w tym moje ukochana piosenka "As" :) przecenione z 50 zł na 20 zł <3



Paleta Sephora It Palette Delicate Nude




Clinique Chubby Stick  w kolorze 14 curvy candy
Sephora Cream lip stain odcień 06 Pink Souffle



Mini pigment MAC Kitchmas, piękny jasnoróżowy pigment <3




Piżamki z Oysho


Spodenki w bardzo jasny wzorek


Bluza mega miękka w kolorze pudrowo- różowym w białe gwiazdki.

środa, 6 stycznia 2016

Ulubieńcu roku 2015- pielęgnacja ciała i twarzy/ 2015 favourites-face and body care

Cześć Wszystkim!

Dziś część 2 ulubieńców całego roku 2015- Pielęgnacja ciała i twarzy. Zapraszam :)



Bath&Body Works Tahiti Island Dream balsam do ciała- tak jak już wspominałam to jest ulubieniec, ni wiem czy ze względu na zapach czy działanie. Ważne, że tutaj się znalazł.


Bath&Body Works Tahiti Island Dream żel pod prysznic- mam wrażenie, że codziennie go używam a go nie ubywa  butelce. Nie będę się powtarzać co do zapachu. Jak tylko będę mieć możliwość to kupię go ponownie.

Gilette Satin Care pianka do golenia- zapachów miałam w sumie kilka i nie o nie tutaj chodzi. Pianka jest bardzo wydajna, gęsta oraz nie zsuwa się po skórze podczas golenia- w sensie nie ucieka np z nogi :D

Nuxe Reve de Miel krem do rąk- od kiedy kiedyś do zamówienia z allegro została dodane mała próbka tego kremu, zakochałam się. Pomimo dość wysokiej ceny jak z akrem do rąk jest on moim ulubionym kremem do rąk. Zawsze żeby nie było czekam na promocje :)



Nuxe żel pod prysznic- na początku myślałam po 1 zużytej tubie, że żel jest spoko ale nic aż tak zachwycającego. Jednak po pewnym czasie mój nos zaczął tęsknić za tym zapachem. Nie wiem jak go opisać ale jest taki orzechowy, jednak nie tylko. Bardzo wydajny żel o super nietypowym zapachu.

Yves Rocher antyperspirant w kulce o zapachu Lotosu- Coś cudownego, jak dla mnie nie ma lepszego antyperspirantu, który na prawdę sprawia, że moje bardzo potliwe ciało nie śmierdzi przez cały dzień :D

The Body Shop żel pod prysznic papaja- Ten zapach i moja mina kiedy okazało się że ten żel to nie gruszka jak myślałam podczas zakupu tylko papaja i to miłe rozczarowanie, podczas kąpieli. Niesamowity zapach no i wydajność żeli TBS sprawia, że kupię go ponownie.

Bath&Body Works pianka do mycia rąk o zapachu Eucalyptus Mint-


Bath&Body Works balsam do ciała Oahu Coconut Sunset- Rozkosz dla skóry i dla zmysłów. Jego nuty zapachowe to:

Top Notes: Birds of Paradise, Coconut Blossom, Sparkling Bergamot

Mid Notes: Seductive Tuberose, Tiger Lily, Hawaiian Monoi

Dry Notes: Sensual Labdanum, Molten Amber, Cream Suede Accord

Zastanawiam się jak przetłumaczyć 1 nutę głowy- rajskie ptaki? :D



Clinique Dramatically Different Moisturizing Gel wersja Combination Oily to Oily skin- Jeśli szukasz czegoś pod makijaż i masz cerę tłustą to polecam ten krem. Nie jest to coś, co mega nawilża skórę, ale daję z tym radę a do tego nic mi się na nim nie zrolowało ani nie zważyło.

Yves Rocher balsam do ust Macadamia- posiadam także wersje koksową. Jednak ta jest moją ulubioną, pachnącą jak ciasteczka. Bardzo wydajny produkt, który świetnie chroni usta.

MAC  Pro Eye Makeup Remover- mała pojemność gratisowego opakowania tego produktu sprawiła, że może kupiłabym ten produkt w pełnej krasie gdyby nie jego cena i obecność innego płynu do demakijażu, który się sprawdza doskonale. Sam w  sobie boski produkt.

Bioderma Atoderm balsam do ust- niby nic specjalnego, ale jest moc można odkryć wtedy kiedy nasze usta są w fatalnym stanie np podczas 3 tygodniowej grypy. Wtedy jest ratunkiem. Kiedy udało mi się zasnąć tylko dzięki temu, że zaaplikowałam go na usta w nocy. I ból zmalał znacznie. Nie jest to lek, ani nic przeciwbólowego, ale sprawił, że pieczenie ust zeszło w znacznym stopniu.


La Roche Posay woda termalna- Zakupiona dawno temu w Super Pharm, ogromna butla najlepszej wody termalnej jaką miałam. Pomaga goić nawet podrażnienia skóry głowy np wtedy kiedy po wielu miesiącach chodzenia w rozpuszczonych włosach zwiążecie za wysoko włosy w kitkę :D

La Roche Posay BB Creme odcień Light- Po kilku godzinach świeci się na mojej tłustej cerze, ale nie dziwi mnie to bo to w końcu produkt do cery suchej. Dlaczego go używam? Nic innego jest tak bliskie ideałowi jak ten krem. Ma SPF, ładnie pachnie, nie podrażnia, nie zapycha, działa jak lekki nawilżający krem plus lekki podkład. Cudo :)

Caudalie peeling do twarzy- Bardzo drobniutki peeling, który nie podrażnia mojej skóry lecz sprawia, że jest ona gładką i pojawia się na niej mniej wyprysków.


Yves Rocher dwufazowy płyn do demakijażu- Oprócz tego z Clinique jest w szafce w łazience ten płyn. Obecnie mam bodajże 4/5 butelkę. Zawsze kupuję go na promocji 50% i płacę coś koło 12 zł. Starcza na nawet rok użytkowania prawie codziennie.

Dermedic Hydrain 3 Hialuro serum nawadniające- mam już tylko połowę buteleczki, ale już myślę żeby gdzieś kupić to serum na promocji. Czegoś takiego nigdy nie miałam. Najlepsze serum nawadniające ever :)

Clinique Take the Day Off płyn do demakijażu- bezzapachowy płyn, który idealnie pozbywa się nawet wodoodpornego makijażu oka. Jest to małe opakowanie, które otrzymałam jako gratis przy zamówieniu, ale jest idealne na wyjazdy.

Nuxe płyn micelarny- ulubieniec od bardzo długiego czasu. Jego największą wadą jest 6 miesięcy na zużycie od dnia otwarcia. Pięknie pachnie, zmywa makijaż i nie podrażnia skóry oraz oczu.




wtorek, 29 grudnia 2015

Ulubieńcy roku 2015- Makijaż/ 2015 favourites- makeup

Cześć Wszystkim!




Ulubieńcy roku to istne perełki, produkty, które każdy chce nabyć ponownie jak tylko się skończą. Sięgamy po nie najchętniej pomimo często zawalonej szuflady z kosmetykami :D U mnie nie jest inaczej. Dziś pokaże moje ulubione kosmetyki do makijażu w roku 2015. Zapraszam :)


MAC korektor Prolongwear Concealer odcień NC15- ulubieniec wszech czasów. W kolejce czeka już jego młodszy brat. Idealny tak pod oczy jak i na niedoskonałości.

*Clinique podkład w pudrze Beyond perfecting powder foundtion+ concealer odcień 0.5 breeze- świetny bardzo uniwersalny produkt, który faktycznie łączy cechy podkładu i korektora.

MAC róż do policzków Well Dressed wykończenie Satin- używany cały rok oprócz lata, widać w nim wklęśnięcie, ale nie dotknął jeszcze dna. Przepiękny chłodny odcień który łączy w sobie troszeczkę efekt rozświetlacza na policzkach. Cudeńko!

*Clinique podkład anti-blemish solutions odcień 01 fresh alabaster- idealny podkład dla tłustej cery, jeden z na prawdę nie licznych podkładów, który faktycznie hamuje świecenie się mojej cery.

*Estée Lauder podkład Double Wear Light odcień 0.5- świetny produkt, który można nakładać warstwami np. w te miejsce gdzie chcemy mieć większe krycie i do tego SPF 10 <3

Sephora korektor pod oczy Smoothing and Brightening Concealer odcień 01 light- bardzo lekki korektor, z którym pracuje się bez prawie żadnych problemów- gorzej łączy się z pudrami niż ProLongwear, ale i tak jest super- używany tylko pod oczy.





MAC eyeliner Fluidline kolor Blacktrack- najlepszy eyeliner w słoiczku o niebo lepszy niż ten z Inglota moim zdaniem.

Avon tusz do rzęs Super Shock odcień blackest black- bardzo fajny tusz do rzęs, obecnie mój ulubiony, jego brat już czeka na otwarcie :)

MAC cienie Shroom i Shale oba w odcieniu Satin- ulubieńcy, których zabieram zawsze w podróż. Są to tak nietypowe odcienie, że warto je mieć w swojej kosmetyczce.

Yves Rocher kredka do oczy 3 in 1 Eye Pencil odcień 07 Anthracite- Świetna kredka i ten kolor taki nietuzinkowy. Idealna do kresek na górnej powiece na co dzień.

MAC PainPot w odcieniu Stroke My Ego- mój pierwszy tego typu produkt i zakochałam się od razu, piękne wykończenie chłodny odcień kakao  mieniącego się ślicznie, kolor który można budować robiąc lżejszy lub mocniejszy efekt.


MAC paleta cieni, róży i pomadek Face Kit/Sophisticate- jak dla mnie idealna paleta, pomimo swojej ciepłej barwy zachwyca mnie za każdym razem jak ją używam. Będzie jej recenzja.

MAC tusz do rzęs False Lashes Extreme Black- mam chyba 5 tych miniatur tego tuszu- zastanawiam się nad kupnem pełnowymiarowego opakowania, ale to zależy od tego czy będzie na niego promocja w Douglas tak jak teraz jest na cienie i pomadki :)


MAC pomadki od lewej Amorous(Satin), Speed Dial (Cremesheen) i Plink! (Lustre)- W sumie obecnie mam 6 szminek z MAC jednak 2 już do mnie idą kurierem a nie wiem czy nie kupię następnych an wyjeździe. W tym momencie nie mam innych pomadek, te są dla mnie najlepsze, wybór odcieni i wykończeń lodzio miodzio.

Inglot konturówka do ust Soft Precision lipliner odcień 60-Produkt, z którym zaprzyjaźniłam się na dłużej, super wygląda sam jak i pod szminką Speed Dial.

MAC błyszczyk miniatura Lipglass odcień Pink Poodle- super kolor, fajny na lato jak i na zimę, bardzo długotrwały  do tego jest to błyszczyk pięknie pachnący.


Zdjęcie bez flesza od lewej: Inglot Lipliner, Pink Poodle, Amorous, Speed Dial, Plink!


Zdjęcie z fleszem.




* na temat podkładów będzie porządna recenzja :)


piątek, 6 listopada 2015

ulubieńcy paździenrika/ october favourities

Cześć Wszystkim!

6 listopada to dobry czas na pokazanie Wam moich ulubieńców. To są produkty, które mnie zachwyciły na tyle, że chciałabym je kupić ponownie jak już mi się skończą.




Hydrain 3 HialuroSerum Nawadniające twarz, szyję i dekolt z Dermedic

Cudowne serum które na prawdę nawilża, jest bardzo lekkie i wodniste, ale po nałożeniu ma się wrażenie, że skóra go wręcz "pije". Polecam niedrogie i polskie :)

Clinique anti-blemish solutions

Więcej o tym podkładzie będzie w recenzji. Teraz jednak powiem, że to zdecydowany ulubieniec i lubię go tak bardzo, że jego cena mi nie przeszkadza. Kupiłam go ze zniżką 20%.

Clinique dramatically different moisturizing gel combination to oily skin

Idealny pod makijaż i do tego celu często go używam.

Clinique take the day off makeup remover

Bardzo dobry płyn do demakijażu, zmywa wszystko.

Inglot Soft Precision Liner  60

Ostatnio na jesień bardziej "bierze mnie" na ciemne usta, jak nigdy. Lubię to konturówką wypełniać całe usta.

MAC false lashes extreme black

Mam kilka miniaturek tego tuszu, które dostaje jako gratis do zamówień z strony MAC. Z tym tuszem nie ma absolutnie żadnych problemów.

B&BW Tahiti Island Dream  mgiełka

Ten zapach jest jednym z moich ulubionych z tego sklepu. Mam również żel pod prysznic i balsam i uważam, że pachną idealnie :)

MAC Sweet Lust  (Lustre)

Kocham cienie MAC, ale w w październiku moje serce skradł właśnie ten. Bardzo jasno różowy cień z drobinkami. Idealny na całą powiekę, idealny do wewnętrznego kącika lub jako cień kładziony na inny, dla uzyskania bardziej świetlistego efektu. Po prostu cudo.


Listopad jest dla mnie miesiącem bez zakupów ubraniowo/kosmetycznych, dlatego wszystkie haule pokazane tutaj niedługo pochodzą z zakupów z jeszcze października :)

piątek, 23 października 2015

Clinique and Estée Lauder Haul

Cześć Wszystkim!

Tak jak obiecałam dziś jest notka, ostatnia notka przed 28.10 :)

Zachęcona zamówieniem na stronie Clinique, kupiłam w Douglasie i Sephorze kilka miniatur produktów tych firm. Posiadam zestaw 3 kroków dla skóry suchej do zamówienia przez internet dostałam gratis 2 miniatury, które sama mogłam sobie wybrać: płyn do demakijażu i scrub do twarzy. Skorzystałam wtedy także z kuponu z gazety i dostałam kosmetyczkę z 4 miniaturami. W perfumeriach dokupiłam jeszcze miniatury Clinique BB cream, moisture surge, zestaw 3 kroków mini do cery tłustej i Estée Lauder Day Wear Sheer Tint Moisturizer.






Także wielkimi krokami zbliża się okres testów i recenzji na blogu :)