Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bath&body works. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bath&body works. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 lipca 2018

Zakupy z Katowic

Cześć Wszystkim!

Tak jak wspominałam pokażę Wam dziś co kupiłam w Katowicach. Z dwoma wyjątkami co prawda, ale kto by się czepiał :D




Zawsze zwracam też uwagę na kolor dekielków, bo wiem, że jeśli kolorystycznie nie będą pasować do wystroju wnętrz w moim mieszkaniu to niechętnie będę ich potem używać. Wtedy kiedy je kupowałam to wybrane świece były za 60 zł a druga sztuka była 70% taniej. Zapachy jakie wybrałam to Bergamotka oraz Sea Salt & Maple Popcorn.


Zapomniałam również pokazać Wam próbek, które dostałam w sklepie Lily Lolo. Już próbowałam różu Doll Face i bardzo mi się podobał.


W Homli kupiłam 2 mini świeczki i wosk o tym samym zapachu Hot Chocolate, który już kiedyś miałam i uwielbiam oraz jeden wosk Blueberry Muffin, wszystkie z Kringle Candle. Dodatkowo, wiecie fajnych serwetek nigdy dość.



Z Pandory kupiłam sobie zawieszkę w postaci papugi, którą przyczepiłam dopiero po powrocie oraz konika morskiego i kotka. 2 ptaki w kółku dostałam od męża :)



Cięzko mi było znaleźć Douglasa, w którym mogłabym obejrzeć sobie i popróbować kosmetyki z Nude By Nature. Na szczęście, bez pomocy pracownic w jednej z drogerii tej sieci, znalazłam taką drogerię, gdzie te kosmetyki były. Rozświetlacz w sticku był wyprzedany, ale udało mi się znaleźć fajny cień do powiek. Jest to odcień 04 Sunrise w przepięknym opakowaniu w kolorze rosegold. Skorzystałam z ostatniego dnia obniżki 20% vip czy coś takiego, także dzięki temu wydałam na ten cień trochę mniej.

Kupiłam jeszcze bluzę i koszulkę, ale to pokażę może kiedy indziej.

I to by było na tyle, idę na obiad i na zakupy :)

sobota, 8 października 2016

Szaleństwo Zakupów w Warszawie- moje łupy/ Shopping Madness in Warsaw- my haul


Cześć Wszystkim! Hi Everyone!


W zeszłą niedzielę wybrałam się do Warszawy na szaleństwo zakupów do Złotych Tarasów. Co ciekawe nie udało mi się kupić żadnych ubrań, więc tutaj ich nie zobaczycie. Zapraszam do oglądania i czytania o moich łowach i ich skutkach :)



Ach Bath&Body Works... zakupy były ciężkie, ale jakoś dało radę je wnieść do pociągu :D Kupiłam 5 pianek do mycia rąk, od L-P

Warm Vanilla Sugar- wanilia posypana kolorowym cukrem do dekoracji wypieków
 Beach Bellini- biała brzoskwinia, nektar z cytrusów, skąpana w słońcu herbata xD
Paris Amour- francuskie tulipany, kwiaty jabłoni, musujący różowy szampan
Perfect Beach Day- arbuz, świeży kokos i bergamotka
Tropical Mint- pasiflora,kiwi, świeża mięta.

Warm Vanilla Sugar oraz Paris Amour kupiłam ponownie :)

Oraz 2 świece w promocji 1+2 za 50%
Z najnowszej jesiennej kolekcji Pumpkin Pecan Waffles: syrop klonowy, złote wafle, dyniowa przyprawa i brązowy cukier. Natomiast ze stałej kolekcji mam Paris Amour, czyli ten sam zapach co pianka :)

W tym centrum handlowym korzystając  z kuponu w gazecie dostałam gratis  zestaw Dermedic widoczny na zdjęciu. Kolejka była bardzo długa jeszcze przed 12, o której to zaczynała się akcja z prezentami. Ja jednak poszłam tam po 14 i czekałam w kolejce jakieś 10 min. Mało było wtedy do wyboru i wolałam wziąć zestaw, gdzie jest więcej  rzeczy.


W douglasie, akurat tego Douglasa tam nie lubię, kupiłam na zapas plastry na wągry, które sprawują się rewelacyjnie. Jako gratis dostałam AŻ próbkę zapachu od Lancome. Kiedy pytałam się o próbkę Dior Sauvage dla mojego narzeczonego, Pani pow, że nie mają takiej próbki. W każdym innym Douglasie czy Sephorze w takich przypadkach oferują mi zrobienie próbki na miejscu, ale nie w tamtej lokalizacji :D Nie lubię takiego traktowania.





W Empiku kupiłam płytę z przebojami Backstreet Boys- kiedyś miałam ich plakat chyba ze 20 lat temu. Do tego film za dyszkę oraz kilka wydań czasopisma English Matters, którym zapomniałam zrobić zdjęcie ;/





W. Kruk to ostatnio mój ulubiony jubiler. Mają tam piękne rzeczy z różowego złota, jednak ja tym razem skusiłam się za namową mojego narzeczonego na 2 pary kolczyków srebrnych. Szukałam takich kolczyków bardzo długo, le nic nie było warte uwagi, na pewno nie kupiłabym metalowych czy plastikowych. Tam od razu znalazłam to czego szukałam. Szukałam nausznic, ale takich bardzo zachowawczych oraz kolczyków, których nazwy nie znam. Przekłada się je w taki sposób, że wygląda to jakby się miała sztyft w uszach i spod płatka uszu jeszcze wystaje element. 


Byłam również w MACu, gdzie nie natrafiłam na swoją znienawidzoną pracownicę, tylko na jakąś inną panią i z obsługą było już lepiej, co widać po próbce, którą dostałam, jednak do ideału to im jeszcze daleko. Co kupiłam dokładanie pokaże w następnym poście o akcji Back2Mac.




środa, 21 września 2016

Perfumy- moja kolekcja/ Perfumes- my collection------> Part 2 opcje na cieńszy portfel

Cześć Wszystkim! Hi Everyone!

Jakiś czas temu pisał o zbiorze moich perfum z droższych marek, tak więc dziś przyszedł czas na flakony i buteleczki, dla osób, które lubią ładnie pachnieć nie koniecznie wydając "pół wypłaty" ;)




Avon Tresselle EDP pieprz, lukrecja tuberoza, lotos, róża,


 piżmo, orchidea tygrysia oraz irys. Obecnie staram się je 

wykończyć, ponieważ przyszedł na nie czas :D Bardzo 

kobiece wyjątkowe perfumy, ich zapach zawsze kojarzy mi się z business woman.

Avon Aqua EDT nuty wodne, nuty owocowe, lotos piżmo. Od razu się zdziwiłam kiedy rok temu wyczułam ten zapach na mojej mamie, myśląc, że przecież ten zapach do niej nie pasuje(ona jest typem Chanel No. 5). Po kilku dniach mama mi go oddała :D Miałam racje. Jest znów zapach z cyklu tych wodnych, on pachnie jak wakacje dosłownie. Jestem w trakcie wykańczania go, ponieważ ma już ponad rok i nie używam go po za wakacjami.


Avon Mesmerize brzoskwinia, różowa peonia, drzewo sandałowe. Tu jest ciężkość nad ciężkościami, ale zapach mimo tego mi się spodobał jest bardzo sensualny, wieczorowy, kojarzy mi się z otuleniem ciepłym kocykiem :D


Avon Amour 
cytrusy, zielona nuta, różowy pieprz

jaśmin, magnolia, lilia, cedr, drzewo sandałowe, piżmo. Ten zapach pojawił się już w tym roku w ulubieńcach. Jest bardzo ładny, lecz delikatny, trochę kojarzy mi się z wiosną lub dniem ślubu :)
Avon Perceive  frezja, gruszka, piżmo 
białego pieprzu, różowe goździki. To mój ulubieniec wszech czasów, gdzieś z 10 lat temu miałam dezodorant o tym zapachu i tak się zaczęło.


Zara Black Amber, Black Peony, Red Vanilla, Oriental

Twighlight Mauve... wody toaletowe( EDT ) Mam ich jeszcze kilka więcej, ale nie pamiętam nazw, a same flakon są upchane na szafie i czekają na swoją kolej. Bardzo polecam zwrócić uwagę na te zapachy, w szczególności na Black Amber. Każdy flakon to cena 39,99 zł za 100 ml, a jeśli uda Wam się kupić dwupak to ceny za dwupak to 49,99 zł i właśnie ja tak kupiłam ostatnio większość flakonów. W tym 1 dwupak dałam mamie i jeden flakon przyjaciółce. Zapachy według mnie są trwałe. Niestety nie ma opcji ich zakupu online ze strony Zary :/








Bath&Body Works Tahiti Island Dream mgiełka. To jest tego typu zapach, który nie używany przez jakiś czas sprawia, że Twój mózg za nim tęskni. Uwielbiam połączenie wody kokosowej, kwiatu kiwi oraz piżma. Te butelki są ogromne każda ma 236 ml. Cena to bodajże 89 zł jednak ostatnio rzuciła mi się ich cena i była chyba o połowę mniejsza. z resztą ja zawsze kupuję ze zniżką ;) Mogę polecić również zapach Waikiki Coconut Beach oraz Paris Amour. 


The Body Shop mgiełki Moringa, Satsuma, Grejpfrut i Mango 100 ml. Obecnie posiadam tylko 2 pierwsze jednak na pewno kiedyś wrócę do pozostałych owocowych aromatów. Jak na mgiełkę są niesamowicie trwałe. Bardzo fajna opcja dla osób lubiących nie skomplikowane zapachy.


Czy Wy zwracacie uwagę na ofertę zapachową danej sieciówki? Mnie ostatnio zaskoczył pozytywnie NEW Look i ich 1 zapach Pure Dusk EDP 100 ml, który kupiłam za 30 zł.

A tutaj mała 10 ml roletka z Zary o zapachy Red Vanilla  koszt jakieś 15 zł, idealna do torebki :) :)

środa, 27 lipca 2016

New Babies- czyli co wpadło ostatnio w moje ręce

Cześć Wszystkim! Hi Everyone!

Bardzo dawno temu robiłam post o zakupach kosmetycznych. Także dziś będą kosmetyki+ świece :) Zakupy te zrobiłam w lipcu i czerwcu.




Moje zakupy głównie pochodzą z Warszawy, która odwiedziłam na początku lipca. Musiałam zajść do Bath&Body Works i skorzystać z wyprzedaży. Niestety nie został nią objęty zapach Paris Amour, ale za to skusiłam się na inne rzeczy. Kupiłam 2 nowe mydła w piance Cinnamon Spiced Vanilla oraz Pink Grapefruit, a także 2 duże świece juz z myślą o jesieni i są to: Sweet Cinnamon Pumpkin oraz Georgia Peach. Dodatkowo zaopatrzyłam się w taki kielich na świecę, pomyślałam, że w moim nowym mieszkaniu będzie fajnie wyglądał.
każda świeca: 55 zł
każde mydło: 22 zł
kielich: 35 zł






W salonie MAC kupiłam pustą paletę pojedynczą oraz wkład do niej na 15 cieni oraz mini krem Oil Control.


W New Looku kupiłam wode perfumowaną Pure Dusk przecenioną na 30 zł za 100 ml.

Dove Oxygen Moisture Shampoo, to już chyba 3 lub 4 butelka, bardzo polecam ten szampon, daje on uczucie orzeźwienia na skórze głowy i dobrze myje. Zapach również ma taki świeży. Zawsze kupuje go na promocji za 14 lub 15 zł w drogeriach.


W Aptece Dr. Max kupiłam krem SVR Topialyse Palperbal za 48,99 zł. Jest to krem przeznaczony do swędzących powiek, jednak ja używam go do twarzy. Dlaczego? kiedyś do zamówienia z Allegro jeden sprzedawca dorzucił mi kilka próbek w tym mini 3 ml tubeczkę tego kremu. Oczywiście były tam napisy tylko po francusku więc stwierdziłam że to krem do twarzy na podrażnioną skórę i tak to wygląda. Kiedyś kupiłam z tej serii krem do rąk i używałam jako krem do warzy i sprawdził się tak samo dobrze. Przy trądzikowej cerze i wrażliwej jest on wybawieniem. Swędzenie przechodzi od ręki. Ciekawił mnie od pewnego czasu podkład z Vichy a dokładniej Dermalbend 3D Correction, ale ciężko było mi dostać odcień 15 Opal. Kupiłam go za ok. 60 zł w Super Pharm. W tej drogerii kupiłam też  Top Coat z Essie Good To Go, który jest moim niezawodnym KWC. Wtedy była akurat akcja -30%.




Odkupiłam raz użyty podkład Estee Lauder Double Wear w odcieniu 1N1 za 80 zł z przesyłką, czyli sporo taniej niż w perfumeriach.


Jajeczko Eos Sweet Mint kupiłam w Douglasie gdzie kosztuje 25 zł, ale wykorzystałam kupon na 40 zł więc mam go za darmo :)



Zainteresowały mnie ostatnio kosmetyki z Kiko jednak jakoś nie mam ich wiele. Na Allegro odkupiłam ten brązer o przepięknym opakowaniu i jest to Desert Dunes Baked Bronzer w odcieniu 200 Warm Melange. Bardzo duży i fajnie napigmentowany.


Podczas jednej z akcji -20% w Douglasie skusiłam się na jeszcze jeden róż MAC o nazwie Springsheen i jak tylko dostałam go w moje łapki to się zakochałam (76,80 zł po zniżce). Potrzebowałam również podkładu ciemniejszego, za ciemnego dla mnie, ale takiego, którego będę mogła używać w lato z racji tego, że opalam ciało, ale nie opalam twarzy i nie chce robić błędu takiego jak w tamtym roku, gdzie miałam zbyt jasny do dekoltu i szyi podkład. Chciałam wypróbować coś nowego i tak padło na MAC Lightful C Tinted Cream SPF 30 (121, 60 zł po zniżce)



środa, 13 lipca 2016

Projekt Denko: Marzec, Kwiecień, Maj i Czerwiec

Cześć Wszystkim! Hi Everyone!

Nie przedłużając zapraszam do lektury.

1. Ziaja Intima Płyn do Higieny Intymnej Kora Dębu 500 ml. Świetny płyn, bardzo wydajny, nie spowodował u mnie podrażnienia ani uczulenia. Zapach też mi nie przeszkadzał. Nic dodać nic ująć.

2.Schwarzkopf Shauma Szampon Odbudowa i Pielęgnacja 400 ml. Używałam ze względu na moje połamane i przesuszone końce oraz ze względu na zapach kokosowy. Niestety ten zapach w cale urzekający nie jest. Działanie szamponu takie sobie. Może jeśli nie miałabym przetłuszczających się włosów tylko całe suche to by się sprawdził. Wiem ,że do niego nie wrócę.




3. 2 x Bath&body Works Mydlo do rąk w Piance Eucalyptus Mint oraz Paris Amour 2 x 259 ml. Mega wydajne pianki, które na co dzień są używane przez 3 osoby codziennie i raz na jakiś czas 4. Nie wiem, który zapach jest lepszy, na pewno jak będę miała okazje to kupie je ponownie. ręce pachną o ich użyciu jeszcze długo po wysuszeniu.

4. La Roche Posay Woda Termalna 300 ml. Nie zużyłam tego kolosa do końca, ale używany przez 1 osobę nie mógł się szybko skończyć. Ta woda jak i inne tego typu mają szeroki wachlarz zastosowań. Ja odświeżałam nim twarz po maseczkach oczyszczających i peelingach oraz psikałam na podrażnienia. Sprawdza się także jako odświeżacz chłodzący do skóry latem :).





5. Gliss Kur Ekspresowa Maseczka Regeneracyjna 200 ml. Nie zauważyłam jakiegoś dobrego działania na moje włosy, ale za to poczułam zapach, który drażnił mnie za każdym razem jak jej używałam. Nie do zniesienia.

6.Yves Rocher Hamamelis żel pod prysznic 300 ml. Bardzo wydajny, jak wszystkie żele od tej firmy. Ładnie pachnie choć nie wiem tak dokładnie czym. Nie podrażnia skóry.

7. The Body Shop żel pod prysznic Papaya 250 ml. Wydajność level expert. Przecudowny zapach, choć nie omieszkam wspomnieć, że podczas szału zakupów myślałam, że na zdjęciu na etykiecie jest gruszka... xD

8. Gliss Kur liquid Silk Szampon do matowych i łamliwych włosów 400 ml. Moje cudo! Szampon w promocjach w drogeriach kosztuje kilka złotych, ma piękny jakby migdałowy zapach i oszałamiająco wygląd jak wylejemy go na dłoń. Wygląda jak perłowo różowych płyn. Wiem, to nie jest najważniejsze w szamponie, ale mi się podoba i u mnie ma za to Jest bardzo wydajny, moje włosy są po nim lśniące i gładkie.

9. Rocher 2x Jedwabista odżywka z wyciągiem z Owsa 2 x 150 ml. Hit hitów, ulubieniec wszech czasów i co chcecie jeszcze dodać to dodajcie. Najlepsza odżywka wygładzająca włosy.

10. Ziaja Med Kuracja Ultranawilżająca Mocznik 3% 50 ml. Ta emulsja do twarzy dzień/noc była bardzo dobrym zakupem. Używana późną jesienią oraz zimą, idealnie nadawała się pod makijaż do cery tłustej. Ja używałam ja tylko na dzień, bo na noc wole bardziej treściwsze kremy. 

11. Yves Rocher Odżywczy krem do rąk Miód i Muesli Bio  50 ml. Bardzo kiepski krem, wydawać by się mogło, że miód to będzie bardzo odżywczy ten krem. Jednak ja miałam spore problemy żeby ten krem się wchłonął. Nie robił nic dobrego moim dłoniom.

12. Avon Woda Perfumowana Amour 30 ml. Przepiękny lekki i świeży kwiatowy zapach. Swojego czasu wiele zapachów mnie drażniło, i mogłam używać tylko tej wody. Na pewno jak trochę perfum wykończę to kupię sobie nowe opakowanie.

13. Essie Good To Go Top Coat 5 ml.- najlepszy lakier nawierzchniowy jaki może być. Nie zliczę ile już osób pytało mnie czy mam żelowe paznokcie. Taki efekt ten top coat daje. Wyrównuje powierzchnie i daje piękny efekt tafli wody, bez brokatu czy innych drobinek.

14. Essie First Base 5 ml. Tak samo jak powyżej najlepsza baza jaka miałam. Sprawia, że lakier dłużej się trzyma na paznokciach. Testowałam z i bez i wiem co mówię. Paznokcie mam pięknie pomalowane u stóp nawet 2 tygodnie a u rąk nawet tydzień. system zawsze taki sam baza+1 warstwa lakieru+ 2 warstwa lakieru + top coat.

15. 24-godzinne serum Nawilżające i Kojące Creme Fraiche 30 ml. Jak dla mnie to on pobił w działaniu serum z Dermedic. Już w piątek znów jest akcja 25% Nuxe w Dr Max więc chyba się skuszę na niego jeszcze raz.

16. Dermedic Hydrain 3 Hialuro krem pod oczy 15 ml. Bardzo fajny krem pod oczy, wygodna tubka, bardzo szybko się wchłania. Po jego użyciu korektor Pro Longwear nie wysusza skóry.

Wiem, że to sporo produktów ale pokończyły mi się one w ciągu 4 miesięcy więc podzielić 16 n 4 to nie tak źle :D