Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lipglass. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lipglass. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 stycznia 2017

MAC Haul January 2017

Cześć Wszystkim/ Hi Everyone!

Dziś będzie pierwszy haul z zakupami z MACa i są to w sumie 3 zamówienia zebrane w jednym poście.




Kupiłam wkład do palety na 2 róże do mojej przyszłej palety i do zakupu dostałam 6 miniaturek kosmetyków:
Cleanse Off Oil 6 ml
Pro Eyemakeup Remover 6 ml
False Lashes Extreme Black Mascara
Prep+Prime Natural Radiance Radiant Pink 6 ml i Radiant Yellow 6 ml
Face Protect Lotion SPF 50 6 ml


Z Kolekcji little MAC, która weszła niedawno do sklepów, otrzymałam od mojego ukochanego, który był z wizytą akurat w Wawie, 2 produkty.  Są to Zoom Lash Tusz do Rzęs oraz Lipglass w odcieniu Lots Of Laughs. Fajnie będzie wypróbować produkty, których jeszcze nie miałam. Chciałam też kupić mini pigment Tan jednak był wykupiony już od rana. Jeśli jesteś zainteresowana to na str MAC wśród tych małych pigmentów jest kilka ciekawych kolorów jak np; Rose, Blue Brown czy Kitchmas, które z serca polecam, bo mam je i jestem zachwycona:) tym bardziej, że cena małego pigmentu to 43 zł za 2,5 grama a dużego 96 zł za 4,5 grama, a mój pigment Rose, który wygląda jak pozostałe normalnej wielkości pigmenty jakimś cudem ma napis 3 gramy, także jak widać te małe opakowania opłaca się kupić.



Korzystając z niedawno zakończonej promocji w perfumerii Douglas kupiłam z 30% obniżką 3 produkty. 1 z nich to szminka Fabby o wykończeniu Frost, którą chciałam kupić od kiedy Pani w salonie MAC pokazała mi ją i zeswatchowała na ręku podczas mojego ostatniego pobytu w Warszawie na początku października. I nareszcie ją mam. Kupiłam też cień do powiek w odcieniu Print i wykończeniu Satin oraz Długotrwały Cień Do Powiek w Kredce w odcieniu Soft Steel. Kilka rzeczy chciałam jeszcze wrzucić, ale ich nie było. W tym samym czasie w MACu było 20% , ale nie miałam jak i kiedy wybrać się do innego miasta na zakupy a na stronie był jakiś błąd i przez cały okres trwania promocji nie mogłam zapłacić kartą. Świetnie nie? A tyle cieni chciałam sobie kupić i nie tylko. Wkurzył mnie MAC tym strasznie.









I to by było na tyle. niby obiecywałam sobie, że w styczniu już nic z kosmetyków nie kupię, ale MAC robi tyle ostatnio limitowanych kolekcji, że szok, a następna ma wejść podobno 19 stycznia.

Fajnie, że Fleur De Force została poproszona do MAC i wyjdzie jest własna szminka dla tej firmy, szkoda, że będzie dostępna tyko w UK ;/


Ten post jak i wszystkie poprzednie nie jest sponsorowany :)

sobota, 10 grudnia 2016

BLOGMAS 10: Ulubione szminki i błyszczyki w odcieniach jagód i wina/ my favoutite berry and wine lipsticks and lipglosses

Cześć Wszystkim/ Hi Everyone!



Ostatnio pokazywałam tutaj szminki i błyszczyki w odcieniach nude, czyli idealna opcja dla osób z wąskimi ustami i fanek smoky eyes :) Dziś będzie coś zupełnie odwrotnego. Jagody i wino od MAC powędrują na usta.



 Na początek wersja soft, czyli Plumful o wykończeniu Lustre. Można nią budować efekt, więc jeśli komuś zależy na delikatnych ustach w kolorze fiołkowym to polecam wybrać ten kolor. Następnie mamy szminkę o wdzięcznej nazwie Diva. Jest to już matowe wykończenie i piękny burgundowo-śliwkowy odcień. osobiści muszę używać do niej konturówki, aby lepiej wyglądała, w sensie żebym nie wyjeżdżała nią po za kontur ust, ale jest cudowna. Na pewno nie jest to opcja dla nieśmiałych :D Teraz szminka, której dużo osób się boi ponieważ onieśmiela ich jej wygląd w opakowaniu. Faktycznie Rebel o wykończeniu satin wygląda na ciemny fiolet, jednak na swatchu na ręce czy na ustach jest to już fioletowawa barwa, która jest bardzo twarzowa i ma lekki połysk. Następna petarda to Flat Out Fabulous o wykończeniu Retro Matte, czyli taki bardzo kredowym macie. Bardzo długo się utrzymuje i również przeraża swoja lekką neonowością jednak jak tylko nałożyłam ją na usta stwierdziła "moja, nie oddam" :D Dostaję tez dużo komplementów kiedy ją noszę. Ostatnia szminka to wykończenie satin i Amorous. Jest to zakup jeszcze zeszłoroczny, dzień przed obrona pracy mgr ją sobie sprawiłam :D Czasami mi się wydaje, że jeśli by pomieszać Plumful z Divo to wyszedłby właśnie ten kolor. Dzięki niej przekonałam się do ciemniejszych kolorów na moich ustach.



from up to bottom: Plumful, Diva, Rebel, Flat Ot Fabulous i Amorous- z flashem




L-R: Plumful, Diva, Rebel, Flat Ot Fabulous i Amorous

Z błyszczyków mam 3 propozycje. 1 to Lipglass w odcieniu Pink Poodle wersja mniejsza 2,4 g, czyli dokładnie połowa normalnej wersji. Na zdjęciu tego nie widać, ale ma ten kolor drobne złote drobinki i jest nieco jaśniejszy niż Lipglass w odcieniu Dancing Soul, który znowu idealnie komponuje się z Flat Out Fabulous. Ostatni jest Colour Saturation, piękny fioletowy, może śliwkowy odcień o lżejszym kryciu bo w wersji Cremesheen Glass. Fajnie wygląda nałożony sam lub z Amorous.

Którym typem jesteście, bardziej nude czy jednak wine? :)



Ten post jak i wszystkie poprzednie nie jest sponsorowany :)