Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 20 maja 2018

Nowe makijażowe: Alverde

Cześć Wszystkim!


Jeszcze przed ślubem zdecydowałam się, że jednak zamówie sobie inny odcień mojej ulubionej matowej szminki w kredce od Alverde. Posiadam Magenta Love, ale chciałam coś bardziej neutralnego i tak zamówiłam nr 40 Rose Delight. Do tego wybrałam jeszcze konturówkę nr 50, która ma prawie identyczny odcień co szminka. Jest to automatyczna kredka w formule, którą lubię.
Po lewej konturówka a po prawej szminka

Oczywiście, pkazywałam Wam wcześniej w projekcie denko, że wykończyłam tusz do rzęs i dlatego kupiłam ponownie ten sam, czyli All In One Mascara w odcieniu oczywiście czarnym. Wszystko zamówiłam na Allegro. Szminka razem z konturóką sprawdziły się świetnie na ślubie i nie tylko. Jest to bardzo wygodna matowa formuła.

W planach mamy odwiedzenie Monachium (o ile Lufthansa zacznie z nami współpracować, a raczej ich strona) także może uda mi się wejść do drogerii DM i wtedy kupić inne odcienie.

Dziś piekna pogoda, także wieczorem po kościele będzie czas na spacer :) Miłej niedzieli.

czwartek, 17 maja 2018

I po ostatniej prostej- wspomnienia ze ślubu

Cześć Wszystkim!


Maj na zawsze pozostanie miesiącem, ktory będzie kojarzył się mnie i mojemu mężowi z naszym ślubem. Doładnie 05.05 wzieliśmy ślub. Było bardzo słonecznie, 18 stopni i lekko wietrznie.

Pachniałam tego dnia zapachem Dior- Miss Dior i miałam na sobie kolczyki z białego zlota z diamentami, które są prezentem od jeszcze wtedy narzeczonego na walentynki w tym roku. Jeżeli podoba Wam się ten zapach to polecam, ja psiknęłam się 3 razy przed wyjściem do kościoła i pachniałam nimi aż do wykąpania w nocy :)


Tak schły pędzle, których użyłam do makijażu ślubnego. Umyłam je i wysuszyłam odpowiednio wcześniej żeby już w dniu ślubu się tym nie zajmować.


Przygotowane i wyprasowane outfity. Garnitur z Vistulii z kolekcji Roberta Lewandowskiego. Mąż nie jest nawet fanem piłi nożnej, ale sam garnitur leżał świetnie. Dodatkowo skorzystaliśmy z pormocji i drugi garnitur był gratis, czyli na promocję załapał się też mój tata. Krawat jedwabny z Giacomo Conti, mój welon z allegro, bluzka rozpinana z New Yorker i moja suknia z Anny Kary model Noah.



Buty Wittchen


Obrączki też już tu pokazywałam, są to obaczki z białego złota bez świecidełek z marki Apart. Rownież tutaj była promocja 20%, z której skorzystaliśmy.


Moje włosy, na szczęście troszkę ładniej się ułożyły, bo po wyjściu od fryzjera był trochę chełm. Fryzura wytrzymała całą zabawę. Na śniadanie na drugi dzień związałam je gumką invisibobble i miałam z boku kitkę z lokami :)



Tak wyglądał mój bukiet. Nie znam się na kwiatach, u mojej florystki był flowerbox na ladzie i spodobała mi się ta kompozycja, bo idealnie wpisywała się w moje poczucie estetyki :D Szczególnie zależało mi na eukaliptusie. Miła pani znalazła mi aż 3 rodzaje tej rośliny. Tu na zdjęciu bukiet ma  dni a przetrwał tydzień więc nie tak źle :)






Te zdjęcia na pewno nie dostałyby nagrody na żadnym konkursie fotograficznym, ale nie mam jeszcze profesjonalnych zdjęć, na których moglabym również uciąć sobie głowę xD 


Tak wyglądała sala dopołudnia w dniu ślubu. Niestety z powodu tego, że sporo osób nam odmówiło przyjścia na wesele, tydzień przed terminem postanowiliśmy razem z panią manager przenieść przyjęcie do mniejszej sali (tej na zdjęciu). Przez to musiałam zrezygnować z okrągłych stołów, które tak bardzo chciałam. Gdybyście pytali,"A gdzie tańce?" to obok była druga sala gdzie był DJ i gdzie były tańce.


Wystrój kościoła rano w dniu ślubu. Pozbyliśmy się jedynie tego gołąbka nad nami, który został po komunii, która była tutaj 2 dni wcześniej. Zaoszczędziliśmy na wystroju kościoła właśnie ze względu na tą komunię, która była 3-go maja oraz ze względu na komunię rocznicową, która odbywała się następnego dnia po naszym ślubie.


Jacuzzi w łazience w naszym apartamencie, które na drugi dzień okolo godz. 10.00 samo się włączyło a woda zachlapała całą łazienkę :D




Wszystkie kartki z życzeniami, które dostaliśmy od gości. Teraz mam taką wystawkę na komodzie.

Od księdza prowadzącego ceremonię zaślubin dostaliśmy tę ksiażkę.


Z prezentów dostaliśmy od gości jeszcze szybkowar,



kosz piknikowy z wyposażeniem, który jest prześliczny,



oraz hit hitów, pościel z kotem 3D, a najgorsze jest to, że nie pamiętam od kogo xD

Oprócz tych prezentów dostaliśmy pieniądze, chociaż nie było żadnego wierszyka na ten temat w zaproszeniu. Zamiast kwiatów dostaliśmy karty prezentowe do Empiku. A propos tego nie było wierszyka również, jednakże napisałam w prost, że zamiast kwiatów podarujcie nam karty podarunkowe do Empiku i wtedy będziemy "pływać w książkach". Nie lubię ciętych kwiatów a w naszym mieszkaniu mamy tylko 1 parapet więc uważamy z mężem, że to był dobry wybór. Ze wszystkich kart udało nam się zebrać jak podliczyliśmy ok.1800 zł, kóre takto poszłoby na kwiaty. Trafił się rownież jeden rodzynek, karta podarunkowa do Home&You na 250 zł. Zbliżają się wyprzedaże więc na pewno skorzystamy.

Tak wyglądał nasz dzień. Teraz tylko czekać końca czerwca i wyjazdu na podróż poślubną. Szczerze mówiąc już wolałabym wyjechać, ale praca to praca, szczególnie jeśli samemu jest się sobie szefem :).

A u Was już po ślubie czy dopiero przed Wami ten szczególny dzień?

środa, 9 maja 2018

Nowe ubrania z H&M i nie tylko

Cześć Wszystkim!


Nareszcie (25.04) dotarło do mnie moje zamówienie z H&M, które złożyłam w sobotę 14.04.18. Wysyłka mojego zamówienia się opóźniła i nie ukrywam, że oczekiwałabym w związku z tym jakieś rekompensaty, ale chyba próżno czekać na taki zwrot sytuacji. Po prostu postaram się nie zamawiać poprzez stronę tego sklepu już rzeczy. Dobrze, że nie było tam niczego na ślub, bo bym się wściekła.















Tę bluzkę kupiłam już przed Wielaknocą i tak mi się spodobała, że postanowiłam kupić następną w kolorach odwróconych. Koszt to 39,90 zł, moją kupiłam z rabatem 10%.












Kilka lat szukałam tego typu kurtki jeansowej i w końcu ją znalazłam. Bardzo zależało mi na tym żeby z tyłu kurtka była odpowiednio długa. Dodatkowo w tej kurtce tak jak i mojej czerwonej również z H&M wewnątrz są wkładane kieszenie, co jest mega super rozwiązaniem. Wkładam tam kartę płatniczą lub telefon kiedy słucham muzyki ze słuchawek. Kurtka kosztuje 149,90 zł, za moją zapłaciłam 119,92 zł.









Na zdjęciu wiem, że nie wygląda, ale to czarna bawełniana bluzka z szerszymi rękawami. Na jesieni kupiłam taką samą tylko jasnoniebieską i od tamtej pory szukałam tego modelu w innym kolorze. Bluzka kosztuje 79,90 zl, za moją zapłaciłam 63,92 zł.




W C&A kupiłam 2 zwykłe podkoszulki na ramiączka, które są regulowane. Kupiłam czarną i cielistą wersję, ale już wiem, że muszę kupić więcej. Każda kosztuje 15 zł. Jutro jest w tym sklepie 25% obniżki, więc na pewno się wybiorę.





W tym sklepie kupiłam również taką bluzke/podkoszulek, która jest troszkę grubsza, nadal bawełniana, ma szersze ramiączka i 3 guziki na piersiach dla ozdoby. Bluzka kosztuje 24,90 zł.


Na sam koniec na deser ta o to rzecz, którą nie wiem jak nazwać. Została znaleziona przypadkiem w sklepie New Yorker. Kosztowała 89,99 zł i niestety jest to sam poliester, ale stwierdziałm, że świetnie sprawdzi się założona na moją suknie ślubną, tym bardziej, że również nie jest biała tylko off-white. Więcej o moim ubiorze na ślub w następnym poście :).


W planach mam jeszcze kupienie kliku T-shirtów i bluzek jak i sukienek na lato oraz szortów jeansowych. Pokaże je pewnie w następnym haulu tym razem już letnim.

A Wam udało się kupić coś w dobrej cenie? 

sobota, 21 kwietnia 2018

Nowości z firmy Vianek

Cześć Wszystkim!


Jako że ostatnio wykończyłam galaretkę do demakijazu z Lovingeco to potrzebowałam jakiegoś zamiennika. Cena za wysyłkę była zbyt duża więc zdecydowałam się na nowość dla mnie, czyli olejek do demakijażu marki Vianek. Zamówiłam go na allegro razem z olejkiem do włosów tej marki. Ten pierwszy faktycznie nadaje się do tłustej skóry, rozpuszcza makijaż wiec jak na razie mi się podoba. Jeśli chodzi o olejek do włosów to potrzebowałam czegoś na końcówki włosów. Jak na razie staram się dopasować ilość olejku, więc zanim bardziej się wypowiem to trochę to potrwa.

Oczywiście jak pewnie wiecie do magazynu Zwierciadło były dołączone 2 kosmetyki Vianka. Stwierdziłam, że wydanie 10 zł na gazetę, gdzie wartość tych kosmetyków to ok 33 zł, jest dobrym pomysłem. Akurat mój egzemplarz miał dołączone oba produkty z serii pomarańczowej odżywczej. Są to płyn micelarny tonik 2w1 oraz krem do rąk. Akurat tych 2 produktów nie miałam wcześniej.

A Wam udało się kupić ten magazyn czy machnęłyście ręką?

piątek, 13 kwietnia 2018

Projekt Denko Styczeń Luty Marzec Kwiecień 2018

Cześć Wszystkim!



Dzis pokażę Wam pierwszy w tym roku projekt denko na moim blogu. Pojawią się nawet produkty do makijażu.


Krem pod oczy z lavery z Q10 był ok, ale żebym jakoś szczególnie za nim szalała to też nie powiem. Szczególnie, że pod koniec potrafił wybuchać i trzeba było zmywać lusterko,umywalkę czy pralkę...

Odżywka do włosów nawilżająca z Petal Fresh miała bardzo ciekawy zapach i bardzo lubiłam efekt faktycznego nawilżenia moich włosów. Dodatkowo jest ona tak niesamowicie wydajna, że może się podczas użytkowania znudzić :D.

Galaretka do demakijażu z Lovingeco była cudowna. Wydajność, miły zapach i działanie to rzeczy, które sprawiły, że na pewno kupię ją ponownie. Jednak sama w sobie kosztuje 28 zł a wysyłka 15 zł dlatego czekam aż uda mi się zamówić coś więcej lub może kupić ją na targach jak to zrobiłam ostatnim razem. 


Dwa szampony z Alterry były ok szczególnie ten limonkowy. Ten co pachniał jak pączek ze skórką pomarańczową miał konsystencję mleczka, która słabo trzymała się gąbki więc w użytkowaniu było to niewygodne. Są to tanie produkty dostępne w Rossmannach, więc w razie czego można po nie sięgnąć.

Tusz do rzęs z Alverde All in One jest prześwietny, ma wygiętą szczoteczkę i gęste"włoski', dzięki temu łatwo mi jest dotrzeć do rzęs przy wewnętrznym kąciku. Na pewno kupię go ponownie.


Zużyłam także dwa podkłady i jeden korektor w próbkach z Neauty Minerals. Z moich poprzednich postów wiecie, że bardzo lubię te produkty i mam je w pelnowartościowych opakowaniach :)


Po roku używania wykończyłam do cna kredkę do brwi z Purobio w kolorze nr 28, oczywiście kupiłam już następną :) Zostawiam sobie jednak tę końcówkę ze szczoteczką bo jest bardzo przydatna. 

Tak wyglądają moje zużycia. Miałyście któryś z tych produktów?

wtorek, 10 kwietnia 2018

Przygotowania do ślubu 2

Cześć Wszystkim!

Został mniej niż miesiąc do mojego ślubu i jeśli chodzi o przygotowania to co raz więcej mamy zrealizowanych rzeczy. Bukiet powyżej stał w flowerboxie przy kasie w nowootwartej kwiaciarni 50 metrów od mojego domu. Bardzo sie ucieszyłam, że zdecydowałam się tam iść ponieważ znalazłam tam to czego szukam. Mniej więcej tak chciałabym żeby wyglądał mój bukiet.


Wczoraj odebraliśmy obrączki i jestem nimi zachwycona. Jest to białe złoto, w cenie był też grawer, ale tego co oznacza zdradzać nie będę :)


W sobotę kupiłam buty na przebranie w CCC na promocji 20%, cena wyjściowa 99,99 zł i 79,99 po obniżce. Buty skórzane tym bardziej cena była dobra.


Widzieliście już ten kolor lakieru w moim poprzednim poście o nowych lakierach do paznokci. Jest to Benecos Cherry Red i to właśnie nim pomaluje sobie paznokcie na ślub :)




 W czwartek wyjęłam z paczkomatu mój welon zamówiony poprzez allegro. Jest w kolorze ecru, bo sama sukienka śnieżno biała nie jest również. Na tym dziwnym zdjęciu chciałam pokazać jaki jest długi :D.
Zdjęcie pochodzi ze strony pod linkiem poniżej
https://www.wittchen.com/torebka-damska,p2695546#875959

Zamówiłam w sklepie Wittchen także torebkę, ma przyjść w piątek to wtedy pójde ja obejrzę czy na żywo kolor jest odpowiedni. Potrzebuje torebki na wesele oraz na śniadanie poweselne i moim  zdaniem ta, którą zamówiłam się nada. 

Dodatkowo szukam sukienki na śniadanie po weselu. Upatrzyłam 3 na answear, ale czekam na jakąś obniżkę. Niestety rabaty z gazety w zeszły weekend nie obejmowały akurat tych sukienek. 

Jutro idziemy spisać protokół przedślubny w kościele. Byliśmy tam wcześniej w tej sprawie, ale ciągle jednak kancelaria była zamknięta z różnych powodów. Na prawdę mam już dosyć załatwiania tych spraw papierkowych.

Mamy za to załatwionego DJa więc super. Nadal nie mamy samochodu na ślub, ceny jak dla mnie są koszmarne i rzadko jakieś auto mi sie podoba. Mój narzeczony ma garnitur, koszule oraz buty, zostaje tylo zakup krawata. Bieliznę pod sukienkę też już kupiłam. W tym tygodniu czeka mnie domowe farbowanie włosów także powoli człowiek robi się na bóstwo :D

Kto jeszcze bierze niedługo ślub?